Liverpool za kadencji trenera Jurgena Kloppa miał wiele ukrytych gwiazd, które błyszczały z drugiego planu. Divock Origi czy Alex Oxlade-Chamberlain to najbardziej znane przykłady, ale nie można zapominać też o Xherdanie Shaqirim.

Szwajcar zasłynął na Anfield wieloma świetnymi występami. Chyba najmocniej w pamięci fanów The Reds zapisał się jego dublet na wagę zwycięstwa przeciwko Manchesterowi United w mistrzowskiej kampanii 2019/20. Legenda reprezentacji Helwetów pożegnała się z Liverpoolem w sierpniu 2021 roku. Wówczas utalentowany pomocnik trafił do Olympique’u Lyon.

Od tamtej pory występował też w amerykańskim Chicago Fire, a obecnie broni barw FC Basel, którego jest wychowankiem. Jego powrót do macierzystego klubu jest naprawdę zjawiskowy. Dość powiedzieć, że od ponownego zasilenia Basel w sierpniu ubiegłego roku zdobył aż 31 goli oraz dokładnie tyle samo asyst. 34-latek potrzebował do tego 59 meczów.

W bieżącej kampanii Shaqiri wpisuje się na listę strzelców średnio co 164 minuty. Jego zespół na ten moment zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli szwajcarskiej ekstraklasy. Do liderującego FC Thun traci sześć oczek.