Manchester United pracuje nad tym, by jak najmniej ucierpieć przez rozgrywany na przełomie grudnia i stycznia Puchar Narodów Afryki. Na turniej najprawdopodobniej pojadą Bryan Mbeumo, Amad Diallo i Noussair Mazraoui. Czerwone Diabły zamierzają jednak postarać się o opóźnienie ich wyjazdu.
Zimowy Puchar Narodów Afryki może okazać się bardzo problematyczny dla Manchesteru United. Kluczowi zawodnicy: Kameruńczyk Bryan Mbeumo i Iworyjczyk Amad Diallo oraz Marokańczyk Noussair Mazraoui, który odgrywał ważną rolę w poprzednim sezonie, najprawdopodobniej otrzymają powołania na turniej. To oznacza, że Czerwone Diabły będą zmuszone, by radzić sobie bez niektórych z nich nawet przez sześć tygodni.
Zgodnie z zasadami FIFA, kluby są zobligowane, aby umożliwić piłkarzom wyjazd na turnieje reprezentacyjne na dwa tygodnie przed ich startem. Rozgrywany w Maroku PNA ma trwać od 21 grudnia do 18 stycznia. Wszyscy trzej musieliby opuścić Manchester 7 grudnia. W związku z tym ominęliby osiem spotkań ligowych oraz mecz Pucharu Anglii:
- Wolverhampton Wanderers (W) – 08.12.2025
- Bournemouth (D) – 15.12.2025
- Aston Villa (W) – 21.12.2025
- Newcastle United (D) – 26.12.2025
- Wolverhampton Wanderers (D) – 30.12.2025
- Leeds United (W) – 04.01.2026
- Burnley (W) – 07.01.2026
- trzecia runda FA Cup – zaplanowana na weekend 10-11.01.2026
- Manchester City (W) – zaplanowany na weekend 17-18.01.2026
Jak podaje Rahman Osman, dziennikarz FourFourTwo oraz The Sun, klub zamierza jednak negocjować z federacjami, których barwy reprezentują wspomniani zawodnicy. Rozmowy będą miały na celu możliwie maksymalne opóźnienie terminu wyjazdu piłkarzy na turniej. Zgodnie z jego doniesieniami United liczy, że Mbeumo uda się zatrzymać ich w Manchesterze nawet do meczu z Aston Villą. Kamerun pierwszy mecz na PNA zagra 24 grudnia. Podobnie ma się sytuacja z Wybrzeżem Kości Słoniowej, więc podobnie może wyglądać sytuacja z Diallo. Mazraoui najpewniej będzie musiał jednak udać się do Afryki wcześniej – jego Maroko rozpoczyna bowiem rywalizację 21 grudnia, w dniu spotkania z The Villans.
Zatrzymanie wspomnianego tercetu jak najdłużej jest bardzo istotną sprawą dla Czerwonych Diabłów. Prawa flanka z Mbeumo i Diallo stanowi motor napędowy ofensywy klubu. Ściągnięty latem Kameruńczyk bardzo dobrze wszedł w sezon i jest obecnie najlepszym strzelcem klubu. Został też niedawno wybrany najlepszym zawodnikiem października w Premier League.
Według informacji Osmana Mbeumo nie zamierza zabierać głosu w trakcie rozmów między klubem i krajową federację. Zamierza podporządkować się ich ustaleniom. Przy okazji poprzedniego Pucharu Narodów Aryki przedstawiciele Manchesteru United prowadzili podobne negocjacje z Kameruńczykami. W ich efekcie André Onana przyjechał na turniej na zaledwie dzień przed pierwszym meczem swojej reprezentacji. Takie rozwiązanie nie spodobało się selekcjonerowi Rigobertowi Songowi, który w inauguracyjnym spotkaniu posadził go na ławce. Tym razem wszyscy liczą, że uda się uniknąć podobnych nieporozumień.
Wyświetl ten post na Instagramie

