Bayern Monachium w trakcie ostatniego letniego okienka transferowego wybrał się na zakupy do Liverpoolu. Wówczas rozbił bank na sprowadzenie Luisa Diaza, który obecnie jest czołową postacią formacji ofensywnej Die Roten.
Bardzo możliwe, że włodarze panujących mistrzów Bundesligi powrócą do czerwonej części miasta Beatlesów także podczas przyszłorocznego okienka transferowego. Już teraz mieli bowiem rozpocząć pierwsze rozmowy z agentem gwiazdy The Reds. Donosi o tym serwis BILD.
Z jego ustaleń wynika, że poważnym celem władz Bayernu stał się Ibrahima Konate. Bieżący kontrakt Francuza jest ważny tylko do ostatniego dnia czerwca przyszłego roku i na ten moment nie poczyniono postępu w negocjacjach dotyczących ewentualnego przedłużenia tej umowy.
Bawarczycy widzą w reprezentancie Trójkolorowych idealnego następcę dla Dayota Upamecano. Jego kontrakt także wygasa po tym sezonie i obecnie znajduje się na radarach Interu Mediolan, Chelsea, Realu Madryt, a także właśnie Liverpoolu. Rozmowy o nowej umowie dla Upamecano również utknęły w martwym punkcie.

