Ważne wieści do dyrektora naczelnego Premier League! Richard Masters w rozmowie ze stacją Sky Sports przekazał, że podczas najbliższej kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarze znów będą klękać przed początkiem meczów.
Wszystko rzecz jasna ma związek z akcją kampanii ligi „No Room for Racism”. Masters zaznaczył, że 20 kapitanów z drużyn Premier League poparło ten pomysł, ale każdy zawodnik może odmówić tego gestu we własnym zakresie. Tak samo było w 2020 roku, gdy tożsama akcja została nawiązana w celu wsparcia ruchu Black Lives Matter.
„To zawsze był ich wybór. Nigdy nie było to coś, co zostało im narzucone, ani zbiorowo, ani indywidualnie. Latem odbyli kolejną rozmowę w tej sprawie. Zrobią to podczas tej serii gier. Później zdecydujemy, czy chcemy to kontynuować, czy przerwać. Myślę więc, że gracze chcą mieć pewność, że cokolwiek zrobią, będzie skuteczne
Wielu naszych zawodników, menedżerów i sędziów pada ofiarą nadużyć, często właśnie przejawów rasizmu. Robimy, co w naszej mocy, żeby sobie z tym poradzić, współpracując z naszymi interesariuszami i firmami mediów społecznościowych, aby spróbować rozwiązać te problemy. Premier League to bardzo liberalne środowisko. Bardzo niewiele jest innych miejsc, gdzie można przyjść, krzyczeć, wrzeszczeć i kibicować swojej drużynie, ale myślę, że kibice wiedzą, gdzie jest ta granica. Żadnej przemocy, żadnego gróźb zastraszania i żadnej dyskryminacji. Jeśli to zrobisz, zostaniesz ukarany” – powiedział Masters dla Sky Sports.
Premier League chief executive Richard Masters has told Sky News that players will take the knee at this weekend's "No Room for Racism" matches amid ongoing discussions about whether the anti-racism move is still effective.
🔗 https://t.co/XiuLTn1EI7 pic.twitter.com/VMoMOI1hFh
— Sky News (@SkyNews) October 15, 2025

