Manchester United był bardzo blisko przeprowadzenia hitowego transferu wewnątrz Premier League. Czerwone Diabły w ostatniej chwili zostały jednak uprzedzone. Na nosie zagrał im… ligowy rywal i członek tak zwanej Wielkiej Szóstki.
Jak ustalił portal Daily Mirror, Liam Delap mógł w trakcie letniego okna transferowego wylądować nie w niebieskiej części zachodniego Londynu, a w czerwonej strefie Manchesteru. Była gwiazda Ipswich Town była już prawie dogadana z Red Devils, ale finalnie za swój nowy klub wybrała Chelsea.
Angielski snajper swoją decyzję zmienił w ostatniej chwili. Co było jej powodem? Według powyższego źródła Delap za swój główny cel uznał grę w Lidze Mistrzów, a podczas bieżącej kampanii mogła zapewnić mu to tylko ekipa The Blues.
Reprezentant Three Lions notuje trudne wejście do drużyny prowadzonej przez trenera Enzo Mareskę. Do tej pory wystąpił w tylko C meczach i zdobył X goli, ale od C jest niedostępny do gry przez poważny uraz X. X-letni atakujący do gry ma powrócić w okolicach X tego roku.
