Jordan Pickford przez ostatnie lata pracuje na status legendy Evertonu. Anglik to niekwestionowany numer „1” w bramce zespołu z niebieskiej strefy miasta Beatlesów. Wczoraj pojawiły się przełomowe wieści w sprawie jego przyszłości.

Ich autorem jest dziennikarz Paul Joyce z The Times, ale jego doniesienia zdążył też potwierdzić chociażby Fabrizio Romano. Przekaz jest jasny: Jordan Pickford porozumiał się z władzami The Toffees i podpisze nowy długoterminowy kontrakt ze swoim obecnym pracodawcą.

Wszystko w tej sprawie zostało już uzgodnione, formalności dopięto, a więc teraz pozostało tylko oficjalne ogłoszenie za pośrednictwem mediów społecznościowych The Peoples Club. Takiego komunikatu możemy spodziewać się już w najbliższym czasie, ponieważ samo podpisanie kontraktu będzie miało miejsce w tym tygodniu.

31-latek tym samym znów odrzuca ewentualne przenosiny do bardziej renomowanego klubu, z którymi był łączony nawet w trakcie ostatniego okna transferowego. Podstawowy golkiper reprezentacji Synów Albionu rozpoczynał przygodę z Evertonem w lipcu 2017 roku, gdy został pozyskany za 28,5 miliona euro z Sunderlandu.

Od tamtej pory rozegrał dla drużyny The School of Science aż 326 meczów. Zachował w nich 91 czystych kont oraz stracił 453 bramki.