Liverpool latem był bardzo blisko podpisania Marca Guehiego z Crystal Palace. The Reds uzgodnili już warunki kontraktu z samym zawodnikiem, a zabrakło jedynie podpisania dokumentów przez Orłów. Latem mistrz Anglii zamierza spróbować ponownie. 

Sytuacja Marca Guehiego pod koniec letniego okna transferowego była bardzo głośna. Angielskie media rozpisywały się o zachowaniu Crystal Palace, które w ostatniej chwili odwołało cały transfer wbrew woli piłkarza. Anglik mimo to sam stwierdził, że nie ma co do tego wracać i teraz jest skupiony tylko i wyłącznie na graniu w piłkę.

<p>Mimo tego, że 25-latek gra obecnie dla Orłów, jego przyszłość w klubie jest przesądzona. Reprezentant Anglii nie zamierza przedłużać kontraktu i wraz z końcem sezonu stanie się wolnym zawodnikiem. Taki obrót spraw przyciągnął wiele zainteresowanych zespołów. O obrońcę pyta Barcelona, Bayern Monachium czy nawet Real Madryt.

Jak informuje Florian Plettenberg, The Reds zdają sobie sprawę z zainteresowania konkurencji. Klub robi wszystko, żeby dojść do porozumienia z Anglikiem jak najszybciej. Wstępne rozmowy już trwają. Jednak takie przeprowadził również Bayern Monachium, co sprawia, że Liverpool naprawdę musi się spieszyć, jeśli latem chce podpisać 25-latka.