Jose Mourinho kilka dni temu został oficjalnie zwolniony z funkcji trenera stambulskiego Fenerbahce. Włodarze tureckiego klubu zdecydowali się na taki krok po odpadnięciu z eliminacji fazy ligowej bieżącej edycji rozgrywek Champions League.
Portugalczyk miał obowiązek zakwalifikowania swojego poprzedniego klubu do Ligi Mistrzów, ale finalnie ta misja się nie powiodła. Od razu po komunikacie o rozstaniu zainteresowanych stron ruszyła karuzela z nazwami klubów, które mogą przechwycić popularnego The Special One.
Jednym z najczęściej wymienianych klubów już wcześniej było Nottingham Forest. Teraz po potwierdzeniu zwolnienia Nuno Espirito Santo, owe doniesienia nabrały na sile. Z ustaleń Alexa Crooka dowiadujemy się, że temat jest poważny!
Według angielskiego dziennikarza nazwisko portugalskiego szkoleniowca znajduje się wśród opcji branych pod uwagę przez zarząd Tricky Trees. W ich kręgu zainteresowań są także Ange Postecoglou, a także Marco Silva, który obecnie trzyma za stery londyńskiego Fulham. Kryterium, którym kieruje się Forest przy wyborze nowego menedżera jest zagwarantowanie bardziej progresywnego stylu gry, który nie oferował poprzednik.

