Przed nami GW2 Fantasy Premier League! Tematem tygodnia prawdopodobnie zostanie kontuzjowany Jeremie Frimpong, ale i poruszymy dzisiaj temat pierwszych transferów w tym sezonie. Oprócz tego polecane transfery na druga kolejkę, najlepsze wybory na kapitana, wieści z konferencji menedżerów i naszym zdaniem najlepsza XI na GW2. Zapraszamy!
Na samym starcie pamiętajcie, że jeśli preferujecie wersję video, to materiały poświęcone Fantasy Premier League znajdziecie także na naszym kanale YouTube (TUTAJ!). Wpadajcie też na nasz poświęcony FPL-owi Twitter/X @HotorNotFPL! (TUTAJ).
Deadline GW2 to piątek 22 sierpnia o godzinie 19:30!
Czy warto klikać transfery już po GW1?
Standardowy dylemat po pierwszej kolejce. W piątek o jakiejś 17:00 skład wyglądał jak milion dolarów i GW1 zapowiada się na luźne 233 punkty po 18 golach naszej różnicy w pomoy, a na koniec weekendu zastanawiamy się, jak to skończyło się samymi blankami. Klasyk. W tym roku szablon zaczął powoli, bo z popularnym opcji zapunktowało tylko kilka, a swoje zrobiły te zwykle omijane w debacie o drafcie na start nowej edycji.
Co do pierwszych transferów, jak możecie się domyślić, odpowiedź to klasyczne „to zależy”. W końcu każdy skład jest inny, każdy ma inne problemy po otwarciu sezonu, a i są tacy, którzy zaczęli dobrze i mogę mieć ewentualnie myśli, czy da radę jeszcze coś usprawnić. Tutaj najłatwiej odpowiedzieć – na razie warto zastosować przysłowie „lepsze jest wrogiem dobrego” i przeczekać. To inni będą gonić za zdobytymi już punktami waszych zawodników, także tutaj w większości przypadków zalecamy spokój i obserwowanie wzrostów cen z nadzieją, że wartość waszej drużyny szybko pójdzie w górę. Ich predykcje możecie sprawdzać u naszego partnera, Fantasy Football Hub! (TUTAJ).
Przy gorszej kolejce również sugerowałbym spokój. Nie ma bardziej wyświechtanego, ale prawdziwego hasła w postaci tego, że FPL to nie sprint, a maraton. Są powody, dla których wybraliście swoją piętnastkę na start. Prawdopodobnie nie uwzględnialiście w nich tylko GW1 (przynajmniej mam taką nadzieję), a okres tych co najmniej kilku tygodni. Dajcie im czas się wykazać, w końcu u każdego zdarza się gorszy mecz. A nawet, jeśli ktoś okaże się jednak niewypałem, to z takimi dwoma darmowymi transferami po GW2 jest większy potencjał na jakieś zmiany. Jednym FT trochę wiążemy sobie ręce, musimy patrzeć tylko na ten konkrety pułap cenowy. Punkty minusowe? Ich oczywiście unikamy jak ognia, nie po pierwszych kolejkach. Przy nawet opłakanej sytuacji dacie radę jedną lub dwie kolejki ugrać ławką.
Kwestia kontuzji to inna para kaloszy. Na razie nie mamy wielu poważniejszych urazów, a o tym, co zrobić z Jeremiem Frimpongiem zaraz opowiem. Stąd też jeśli macie jakąś pojedynczą kontuzję na jeden mecz, czy jak w przypadku Ezriego Konsy – pauzę za czerwoną kartkę, na luzie przeżyjecie z opcją z ławki. Po coś każdy brał tego Maxime’a Esteve czy innych defów za 4.0. Kiedy go nie wystawić, jak na domowy mecz z Sunderlandem?
Kto za Frimponga?
Drugi temat tygodnia, dla niektórych ten najważniejszy. Holender znajduje się w co czwartym składzie FPL, a wczoraj Arne Slot poinformował, że wróci on dopiero po najbliższej przerwie na reprezentacje. Tym samym straci on mecze z Newcastle i Arsenalem, ale wróci na o wiele przyjemniejsze spotkania z Burnley czy Evertonem. Sugerowałoby to, aby przeczekać na lepsze czasy, bo i tak nie zakładaliśmy rozbicia banku w tych dwóch kolejkach. Otóż nie jestem fanem tego rozwiązania.
6 milionów w obronie to bardzo dużo, a kiszenie tego przez trzy tygodnie to marnowanie potencjału punktowego oraz igranie z ryzykiem straty wartości. Tak jak wspomniałem, Frimponga ma 25% graczy. Zaraz zacznie się jego wyprzedaż, która i tak ruszyła w jakimś stopniu po jego zejściu sekundy przed 60. minutą. Defensor jest na dobrej trajektorii, aby po kontuzji wrócić za jakieś 5.8. Co będzie przyjemne, bo Liverpool zaczyna zielony kalendarz, ale właśnie wtedy to wolelibyśmy go kupić po taniości, niż liczyć na to, że teraz zaczniemy odbudowywać budżet.
Kogo warto rozważyć za nowego wahadłowego The Reds? Szedłbym w podobny pułap cenowy, bo pewnie w niejednym składzie z Frimpongiem to on był najdroższym defem, a ogólnie warto mieć kogoś „premium”. Stąd też na GW2 i w górę rozważyłbym:
- Marc Cucurella (6.0) – dalej dostaje pozwolenie na granie jako ofensywny pomocnik, Chelsea niezmiennie ma dobry kalendarz, a zaraz wróci Tosin Adarabioyo, także obrona powinna być pewniejsza. Ostatni mecz z Palace skończył z bonusami, choć trochę mu je obniżyli po meczu. Niemniej jest tutaj potencjał na regularne punkty, a przed nimi słaby na otwarcie sezonu West Ham.
- Gabriel/William Saliba (6.0) – tutaj co kto woli. Saliba większy potencjał na punkty za akcje defensywne, co było widać w liczbach w zeszłym sezonie i na otwarcie obecnego. Gabriel to klasyczne liczenie na atomową główkę i rozbicie banku przy golu z czystym kontem. Innych na razie nie warto rozważać. Równie dobrze na Leeds może wybiec Myles Lewis-Skelly lub Jurrien Timber. Właśnie, Leeds, Arsenal pod kątem drużyn z czołówki ma jeden z lepszych meczów w GW2. Gorzej z kolejnymi, ale jeśli wierzycie, że Kanonierzy są w stanie zachować czyste konto z każdym, to możecie zaoszczędzić późniejszy transfer i ogarnąć sobie stopera The Gunners już teraz.
- Daniel Munoz (5.5) – za pół bańki mniej możecie też rozważyć Munoza. Nie jest to optymalny czas na kupno Kolumbijczyka, bo ma w nogach 90 minut w czwartkowym meczu Ligi Konferencji, ale na luzie powinien zagrać kolejne tyle w Premier League. Otwarcie sezonu z Chelsea dosyć ciche, ale u siebie z Forest powinien mieć więcej okazji. Z Fredrikstadem z kolei słupek. Kalendarz mieszany, ale jego bierzemy dla punktów z przodu.
Polecane transfery na GW2:
Tak jak pisałem, nie ma co szarżować, ale jeśli już to wśród fajnych opcji do kupienia są:
- Antoine Semenyo (7.1) – w teorii najtrudniejszy mecz za nim, w którym Ghańczyk i tak dał grube punkty, a teraz kalendarz dobry co najmniej do listopada. Pewniak w składzie, maszyna do strzałów, a do tego wciąż niskie posiadanie, bo dopiero doszlusowało do 14%. Haczykiem pierwszy wzrost ceny, bo w końcu nie każdy ma wolne 0.1 w banku tydzień po starci sezonu.
- Elliot Anderson (5.5) – angielska scena FPL grzała go całe lato i chyba mieli rację. Asysta na dzień dobry, druga zabrana przez jeden kontakt z piłką za dużo, a także brakło mu tylko jednego odbioru to dodatkowych dwóch punktów za defensywę. Nieco więcej szczęścia i pomocnik kończyłby GW1 z dwucyfrówką. Kalendarz niezły, teraz nieco zmęczone debiutem w europejskich pucharach Crystal Palace, a i kolejne mecze nie są złe. Może straszyć transfer Douglasa Luiza, ale przy takiej formie Anderson w najbliższym czasie dalej powinien być pierwszym wyborem.
- Tijjani Reijnders (5.6) – nigdy nie możemy być pewni, czy nie dosięgnie go zaraz koło rotacji Pepa Guardioli, ale po takim debiucie trudno nie spojrzeć na Holendra i powiedzieć „chciałbym takiego kozaka do FPL-a”. Gol, asysta, asysta drugiego stopnia, a zaraz Tottenham lubiący się wylać w obronie. Trzeba korzystać, póki Reijnders ma w miarę pewny skład spowodowany urazami innym środkowych pomocników.
Na razie sami pomocnicy. Wśród obrońców próżno szukać hotów poza stałymi pewniakami premium, których omówiłem przy okazji szukania opcji za Frimponga. Z kolei wśród napastników mankamentami są minuty, bo taki Ekitike zaraz może je dzielić z Isakiem (plus teraz ma i tak dwa słabsze mecze), Richarlison z Solanke (plus City na horyzoncie), a Wood z Kalimuendo.
Kto na kapitana?
GW2 nie jest tak oczywiste jak GW1, ale klarują się typowi faworyci.

- Erling Haaland (14.0) – jak ktoś ma Haalanda, to pewnie nie będzie długo myślał nad opaską w GW2. Dublet na start, a i jakby zagrał 90 minut to pewnie coś jeszcze by ukłuł. Teraz domowe starcie z Tottenhamem, który mimo fatalnej postawy Burnley dalej pozwolił im na wygenerowanie 0.94 xG. Z PSG Thomas Frank podszedł zachowawczo, na to samo szykuje się też z City, a nawet kompaktowe i defensywnie usposobione 5-3-2 nie udało rady zatrzymać ofensywy paryżan i tego się spodziewam także z Obywatelami.
- Mohamed Salah (14.5) – znowu bez blanka w GW1, chociaż trudno było powiedzieć, że był to idealny mecz Egipcjanina. Jednak dalej to trzy strzały z pola karnego, dwa kluczowe podania w tym jedna setka, a na horyzoncie targane problemami transferowymi Newcastle. Niestety wyjazd, a w GW1 Aston Villa nie przetestowała jakoś poważnie defensywy Srok, ale dalej to dość bezpieczna opcja, pewnie też najpopularniejsza wśród graczy.
- Bukayo Saka (10.0) – kandydat typu duża różnica, bo niewielu z nim zaczęło, a jeszcze mniej zaryzykuje z opaską. Tutaj potencjał jest, domowy mecz z beniaminkiem, a z nimi Arsenal grać uwielbia. W zeszłym sezonie komplet punktów i średnio ponad trzy gole na mecz. Jeśli Kanonierzy wygrają, a na to się zapowiada, to Saka powinien się załapać w protokół meczowy. Nie wiemy tylko, czy uchowa się z karnymi, bo nawet sam Arteta sugerował ostatnio, że Gyokeres to najlepszy wykonawca jedenastek w klubie.
Kto nie zagra?
Z konferencji przed GW2 najważniejsze informacje to:
-
Arsenal – Havertz wypada na dłużej.
-
Aston Villa – wraca Martinez, ale zawieszony teraz jest Konsa (1 mecz).
-
Bournemouth – do treningów wrócił Kluivert, ale do gry pewnie za tydzień. Z szansą powrotu Christie.
-
Brentford – wraca Damsgaard, Pinnock i… Wissa, powoli też Janelt (raczej przyszła kolejka).
-
Brighton & Hove Albion – Hurzelerowi przydałby się jeszcze jeden napastnik, docelowo Tzimas po ograniu się w rezerwach. Obecnie o skład walczą Rutter i Welbeck, ten pierwszy może obskoczyć kilka pozycji, co Niemiec lubi.
-
Burnley – Broja prawdopodobnie będzie dostępny.
-
Chelsea – wraca Adarabioyo, a z szansą na minuty Fofana. Delap i Pedro będą rotować w zależności od planu na rywala, ale i są scenariusze, w których Maresca widzi ich razem.
-
Crystal Palace – Eze już w Palace nie zagra. Czekamy na potwierdzenie odejścia.
-
Everton – Branthwaite, Mykolenko i Patterson dalej kontuzjowani.
-
Fulham – Sessegnon i Robinson z szansą powrotu na GW2
-
Leeds United – wraca Bijol.
-
Liverpool – Frimpong wypada do połowy września, ale Bradley powoli wraca do treningów.
-
Manchester City – wszyscy dostępni poza Savinho, Kovaciciem, Bettinellim i Gvardioliem
-
Manchester United – wraca Onana, ale Amorim nie wie, czy do podstawowego składu.
-
Newcastle United – Ramsey dostępny po transferze, Isak dalej w klubie Kokosa.
-
Nottingham Forest – McAtee, Hutchinson, Kalimuendo i Luiz pracują, aby zadebiutować już w ten weekend.
-
Sunderland – bez nowych urazów i powrotów, ale nowe nabytki walczą o wyjściowy skład.
-
Tottenham Hotspur – wraca Udogie. Pomimo powrotu Solanke to Richarlison jest obecnie podstawowym napastnikiem.
-
West Ham United – Hermansen zachowa podstawowy skład pomimo słabego debiutu.
-
Wolverhampton Wanderers – Tchatchoua dostępny po transferze. Gotowy też Strand Larsen pomimo plotek o odejściu.
Polecany skład na GW2
W tym tygodniu celujemy w Kanonierów. Trudno się dziwić, jako jedyni mają za rywala beniaminka (nie licząc bezpośredniego starcia Burnley i Sunderlandu). Do tego uzupełniamy trójką z Bournemouth, które gra u siebie z mocno poobijanym przez City Wolves.

Zwiększ swoje szanse na sukces w FPL!
Kolejny rok współpracujemy z Fantasy Football Hub, stroną zaopatrującą Was w różnego rodzaju narzędzia ułatwiające grę w Fantasy Premier League. Czy to dane z Opta, łatwe i wygodne długoterminowe planowanie składu, modele przewidywanych punktów i minut czy ocenę składu. To ostatnie jest całkowicie za darmo i możecie je sprawdzić TUTAJ. Dla przykładu, nasza proponowana jedenastka jest wyceniona przez algorytm FFH na 98%!
Fantasy Football Hub ma obecnie promocję na start sezonu. Rejestrując się z naszego linku otrzymacie 50% zniżki dla nowych kont! (TUTAJ)
Jest także promocja „Wygrana miniliga lub zwrot pieniędzy!”. O wszystkim przeczytacie w regulaminie akcji (TUTAJ).
W tym sezonie znowu gramy z @FFH_HQ – stroną, która pomoże Wam w osiągnięciu wymarzonej rangi!
Z naszym linkiem otrzymacie 50% zniżki dla nowych kont ➡️ https://t.co/gfHp95Hdq3
Dla nowych jest także promocja "Wygrana miniliga albo zwrot pieniędzy!" (ℹ️ https://t.co/gKYzKIXmR1) pic.twitter.com/qFHSQVgaot
— Hot or Not? #FPL (@HotorNotFPL) July 24, 2025
