Domino powoli zaczyna upadać coraz śmielej. Liverpool od kilku dni intensywnie poszukuje nowego środkowego napastnika. Jego wybór padł na kogoś z duetu Alexander Isak i Hugo Ekitike. Potencjalne przechwycenie tego drugiego spowodowało, że inny potentat Premier League zainteresował się usługami… napastnika Liverpoolu.
Można się w tym wszystkim nieco zagubić, ale już pędzimy z wytłumaczeniem. Liverpool naciskał na zakup Alexandra Isaka, sam Szwed był nawet otwarty, ale Sroki zamknęły drzwi przed The Reds. Z kolei The Magpies mocno zależało na pozyskaniu Hugo Ekitike.
Liverpool, po tym jak odrzucono jego zaloty wobec Isaka, przeniósł swoje działania właśnie na transfer Ekitike. Ich rozmowy z obozem francuskiego atakującego szybko się rozwijają i zmierzają w stronę pełnego porozumienia. W obliczu takiego obrotu spraw Newcastle przeniosło swój celownik na Darwina Nuneza.
Serwis BILD informuje, że Urugwajczyk stał się celem transferowym dla trenera Eddiego Howe’a oraz zarządu triumfatorów ostatniej edycji Carabao Cup. Rozmyślają nad przejściem do konkretnych ruchów. Sam zawodnik od dłuższego czasu ma być otwarty na ewentualne pożegnanie z czerwoną strefą miasta Beatlesów.

