Arsenal wczoraj oficjalnie ogłosił pozyskanie Kepy, a na dniach powinien także wystosować komunikat w sprawie pozyskania Christiana Norgaarda z Brentford. Teraz Kanonierzy mają przejść do zdecydowanie głośniejszych transferów, za które będą musieli wyłożyć na stół o wiele większe kwoty. Wybrali też, który z celów jest dla nich „perfekcyjnym wyborem”.

Według dziennikarza Bena Jacobsa za takiego gracza uznano Rodrygo. Utalentowany skrzydłowy Realu Madryt aktualnie nie jest pewny swojego dalszego pobytu w stolicy Hiszpanii. Od trzech meczów z rzędu nie pojawił się na murawie. Po Klubowych Mistrzostwach Świata ma odbyć poważną rozmowę z trenerem Xabim Alonso. Wówczas podejmie decyzję, czy będzie szukał nowego pracodawcy.

Nie ma być zamknięty na transfer do Mikela Artety i spółki. Wiedzą jednak, że Real oczekuje za swojego gracza minimum 90 milionów euro. Jest wymarzonym celem, a istotna jest jego wszechstronność, ponieważ może występować zarówno na lewej, jak i prawej flance.

Wychowanek Santosu na wszystkich frontach minionej kampanii rozegrał 53 spotkania. Do swojego dorobku dopisał w nich 14 goli oraz 11 asyst. 24-latek ma z Los Blancos kontrakt ważny do 30 czerwca 2028 roku.