To będzie naprawdę gorące lato w północnym Londynie. Bez względu na to jak Tottenham zakończy rozgrywki Ligi Europy, z klubem pożegna się Ange Postecoglou. Kto będzie następcą australijskiego szkoleniowca? Niemiecki Bild ma bardzo ciekawe informacje.
Jak donosi dziennikarz The Telegraph, Matt Law, wraz z końcem sezonu ze swoją posadą pożegna się menedżer Kogutów, Ange Postecoglou. Nawet ewentualny triumf w rozgrywkach Ligi Europy nie przykryje fatalnego sezonu Spurs zarówno na ligowym podwórku jak i krajowych pucharach. Przypomnijmy, że rywalem angielskiej ekipy w europejskich rozgrywkach będzie rewelacyjna ekipa Bodo/Glimt.
Jak do tej pory w kontekście zastąpienia 59-latka przewinęły się już takie nazwiska jak Andoni Iraola, Scott Parker czy Thomas Frank. Wydaje się jednak, że każdy z wymienionych panów w przyszłym sezonie nadal będzie skupiony na kontynuowaniu swojej dobrej passy w obecnym klubie. Co jeśli każdy z tych menedżerów odmówi latem ekipie z Tottenham Hotspur Stadium?
Dziennikarze niemieckiego Bilda informują, że jednym z planów awaryjnych dla Daniela Levy’ego jest zatrudnienie… Niko Kovača. Według tamtejszych dziennikarzy, nie tak dawno miało dojść do spotkania pomiędzy przedstawicielami londyńskiego klubu a agentem chorwackiego trenera. Sytuacja wydaje się jednak bardzo skomplikowana, bowiem Borussia Dortmund chce kontynuować współpracę ze swoim trenerem.
🚨 Tottenham have enquired about bringing in Niko Kovač from Dortmund to replace Ange Postecoglou.
(Source: BILD) pic.twitter.com/I8ZgEp5uPd
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) April 25, 2025
Obecny kontrakt byłego trenera między innymi Bayernu Monachium z zespołem z Signal Iduna Park obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Jeśli Spurs na poważnie myśleliby o jego ściągnięciu, musieliby rozważyć wysoką odprawę.

