Manchester City jest obecnie w ogromnym kryzysie. Nie błyszczy także ostatnimi czasy Erling Haaland. Na temat formy norweskiego napastnika otwarcie wypowiedział się Rafael van der Vaart.
Manchester City w ostatniej kolejce poległ w starciu z Liverpoolem na Anfield 0:2. Ten wynik oznacza, że Obywatele nie wygrali już od siedmiu spotkań. Co więcej, ekipa Pepa Guardioli aż sześciokrotnie w tym czasie przegrywała.
Kryzys urzędującego mistrza Anglii naturalnie jest często komentowany przez kibiców oraz ekspertów. Wielu zawodników zespołu z Etihad w ostatnim czasie obniżyło swoje loty. Krytykowany za słabszą formę drużyny bywa również Erling Haaland. Norweg nie był w stanie trafić do siatki w meczach z Tottenhamem oraz Liverpoolem.
W programie The LineUp na antenie talkSPORT w kontekście snajpera Obywateli wypowiedział się były pomocnik m.in. Tottenhamu oraz Realu Madryt, Rafael van der Vaart. Holender dość zaskakująco stwierdził, że Haaland nie jest piłkarzem klasy światowej.
„Zawsze to mówiłem. Zabierz mu jego szybkość i uważam, że to normalny piłkarz. Nie chcę być niemiły, ale myślę, że technicznie nie jest wystarczająco dobry. W normalnych okolicznościach City ma piłkę, a on zdobył mnóstwo bramek. Brakuje mi jednak czegoś, aby mówić o zawodniku klasy światowej. Gdy porównasz go chociażby do van Bastena lub van Nistelrooya – nie, nie, nie. Ludzie będą się śmiali, ale takie jest moje zdanie”.
Erling Haaland pomimo ostatniej gorszej dyspozycji Manchesteru City wciąż ma w tym sezonie kapitalne statystyki. W 13 meczach Premier League Norweg zdobył aż 12 bramek. 24-latek dołożył do tego także pięć trafień w Lidze Mistrzów.
Haaland będzie miał okazję na zwiększenie swojego dorobku strzeleckiego już w środę, 4 grudnia. Manchester City zmierzy się wówczas z Nottingham Forest i będzie chciał zakończyć tragiczną serię bez wygranej.

