Z dnia na dzień, coraz więcej mówi się o możliwym odejściu z klubu przez Trenta Alexandra-Arnolda. Włodarze Liverpoolu wolą mieć w rękawie plan awaryjny, dlatego wytypowali potencjalnego następcę dla angielskiego obrońcy. Jak przekonuje Bild, w kręgu zainteresowań Arne Slota znalazł się jeden z najlepszych graczy poprzedniego sezonu Bundesligi, Jeremie Frimpong.

Umowa Trenta Alexandra-Arnolda z zespołem Liverpoolu wygasa wraz z końcem trwającego sezonu i jak na razie nic nie wskazuje na to, aby zawodnik zdecydował się ją przedłużyć. Na transfer reprezentanta Anglii bardzo mocno naciska Real Madryt, który traktuje obrońcę The Reds jako swój letni priorytet transferowy. Jeśli do końca grudnia obecnemu pracodawcy Anglika nie uda się przekonać go do pozostania w klubie, ten będzie mógł rozpocząć oficjalne rozmowy z Królewskimi już w na początku przyszłego roku.

Według doniesień wielu brytyjskich dziennikarzy, działacze klubu z miasta Beatlesów zaproponowali Arnoldowi nowy kontrakt, jednak ten wciąż zwleka ze złożeniem podpisu. Klub w takim przypadku nie chce bezczynnie czekać i już teraz rozgląda się za alternatywą dla utytułowanego piłkarza.

Dziennikarze Bilda są zgodni co do tego, że numerem jeden w przypadku odejścia Alexandra-Arnolda jest wahadłowy Bayeru Leverkusen, Jeremie Frimpong. Holender to jedna z najważniejszych postaci obecnego mistrza Niemiec. W minionych rozgrywkach 23-latek zanotował aż 14 goli i do swojego dorobku dorzucił 12 asyst. Znakomita dyspozycja na przestrzeni całego roku sprawiła, że ten znalazł się w XI sezonu Bundesligi. Podobno Arne Slot bardzo ceni sobie jego wszechstronność i inklinacje do gry ofensywnej. Zawodnik może wystąpić nie tylko jako boczny obrońca, ale także jako prawoskrzydłowy. Tę praktykę często stosował w poprzednim sezonie Xabi Alonso. Dodatkowo, duży wpływ na przebieg negocjacji z samym zawodnikiem może mieć fakt, że Frimpong jest rodakiem menedżera Liverpoolu

Obecna umowa Frimponga z zespołem Bayeru wygasa pod koniec czerwca 2028 roku, z kolei jego wartość rynkowa szacowana jest w granicy 50 milionów euro.