Erling Haaland zdobył kolejne dwie bramki w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów przeciwko Feyenoordowi Rotterdam. Dublet Norwega finalnie zdał się na nic, ponieważ Obywatele w 15 minut roztrwonili trzybramkową przewagę i zremisowali wynikiem 3:3. Dla Haalanda były to bramki numer 45 i 46 w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na świecie.
Erling Haaland dzięki dubletowi z Feyenoordem awansował na 13. miejsce w tabeli strzelców wszech czasów Ligi Mistrzów. Norweg ma już na swoim koncie 46 bramek mimo tego, że rozegrał zaledwie 44 spotkania. Jest on jedynym zawodnikiem z pierwszej 20 rankingu, którego liczba rozegranych meczów jest mniejsza od strzelonych goli.
Jeśli Norweg utrzyma to tempo, to jeszcze w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów zamelduje się w pierwszej 10, wyprzedzając między innymi Thierry’ego Henry’ego, Alfredo Di Stefano czy Andriy’ego Shevchenko. Jego współczynnik zdobytych bramek/ rozegranych spotkań jest jednak naprawdę imponujący, ponieważ z taką częstotliwością goli nie strzelali nawet Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo.

