W trakcie ostatniej przerwy reprezentacyjnej Marcus Rashford i Casemiro wykorzystując kilka wolnych dni, zdecydowali się na podróż do Stanów Zjednoczonych. Mocno nie spodobało się to byłemu zawodnikowi Czerwonych Diabłów, Gary’emu Neville’owi. W trakcie wywiadu dla Sky Sports były obrońca reprezentacji Anglii zapytał Rubena Amorima, co sądzi o takim zachowaniu swoich piłkarzy.
Neville uważa, że zawodnicy w tak trudnym czasie powinni skupić się na tym, co dzieje się w klubie. Jego zdaniem, piłkarze mogliby wykorzystać ten czas na odpowiednią regenerację i jak najlepsze przygotowanie się do kolejnego treningu. Dalekie podróże związane z dużą różnicą czasu z pewnością nie wpływają dobrze na ludzki organizm.
„Są dorośli i sami decydują, co chcą robić. Klub musi zmienić standardy. Sam zrobiłbym to inaczej. Winy nie można zrzucać na zawodników. Dostali informacje, że mają wolne kilka dni. Mogą robić, co chcą. Nikt w klubie nie zakazał im latać samolotem. Inicjatywa powinna wyjść od władz drużyny. To my jesteśmy za to odpowiedzialni. Musimy ustalić lepsze standardy i postaramy się to zrobić” – mówił Amorim.
Debiut Portugalczyka w roli szkoleniowca Manchesteru United będzie miał miejsce już w tę niedzielę. Czerwone Diabły zagrają na wyjeździe z Ipswich Town w meczu 12. kolejki Premier League. Start tego spotkania o godzinie 17:30. Ten oraz inne mecze tego sezonu Premier League możecie oglądać w Viaplay: https://bit.ly/AE-Viaplay

