Chociaż mamy dopiero początek listopada, Liverpool już teraz planuje kolejne, letnie okienko transferowe. Według dziennikarzy stacji Sky Sports, na celowniku Arne Slota znalazło się dwóch piłkarzy z Premier League. Mowa o Bryanie Mbeumo i Antoine Semenyo. 

Powiedzieć, że Liverpool w nowe rozgrywki pod wodzą Arne Slota wszedł dobrze, to nie powiedzieć nic. The Reds po sobotnich potyczkach wrócili na pierwsze miejsce w ligowej tabeli i obecnie wyprzedają Manchester City na dwa oczka. Jak się okazało, holenderski menedżer jest pierwszym trenerem w historii tego klubu, który po pierwszych dziesięciu kolejkach zanotował na swoim koncie aż osiem zwycięstw. Wydaje się, że po blisko 1/4 kampanii 2024/25, ekipa z miasta Beatlesów jest jednym z głównych faworytów do sięgnięcia po mistrzowski tytuł.

Pomimo bardzo dobrej dyspozycji drużyny, Slot już teraz planuje kolejne wzmocnienia w letnim okienku. Jak przekonuje Sky Sports, drużyna z Anfield obserwuje obecnie duet zawodników dobrze znanym kibicom Premier League. Na radarach byłego szkoleniowca Feyenoordu znaleźli się tacy piłkarze jak Bryan Mbeumo (Brentford), a także Antoine Semenyo (Bournemouth). Zawodnik The Bees po odejściu z zespołu Ivana Toneya stał się zdecydowanym liderem swojej drużyny. Kameruńczyk na tym etapie sezonu ma już na swoim koncie osiem goli i nie tak dawno wzbudził również zainteresowanie Arsenalu. Nieoficjalnie mówi się, że ekipa z G-Tech Community Stadium będzie skłonna puścić swojego zawodnika, jeśli na stole pojawi się kwota oscylująca w granicy 50 milionów euro. Menedżer Liverpoolu ma być wielkim fanem talentu tego zawodnika ze względu na jego uniwersalność. Mbeumo może zagrać zarówno jako prawy skrzydłowy, typowa dziewiątka, albo podwieszony napastnik.

Semenyo to numer jeden formacji ofensywnej zespołu Wisienek. Ghańskiemu piłkarzowi również „pomogło” odejście innego kolegi. 24-latek doskonale dał znać o swoim talencie po odejściu Dominika Solanke do Tottenhamu. Obecnie zawodnik Bournemouth może pochwalić się w lidze trzema trafieniami i jedną asystą. Portal Transfermarkt wycenia obecnie jego osobę na blisko 20 milionów euro. Wydaje się jednak, że jeśli The Reds są na poważnie zainteresowani tym zawodnikiem, będą musieli sięgnąć nieco głębiej do kieszeni. Wszystko za sprawą jego doskonałej formy, a także długości kontraktu, który obowiązuje do końca czerwca 2029 roku.

Poza dwójka wspomnianych piłkarzy, o których Liverpool planuje powalczyć już latem, w gabinetach tego klubu nadal trwają rozmowy dotyczące wygasających umów niektórych piłkarzy. Arne Slot i spółka w najbliższych tygodniach postarają się przekonać do pozostania w klubie takich piłkarzy jak Virgil Van Dijk, Mohamed Salah, Trent Alexander-Arnold i Luis Díaz. Wydaje się, że dwójka ostatnich piłkarzy jest priorytetem dla tego klubu ze względu na nasilające plotki o zainteresowaniu ze strony FC Barcelony i Realu Madryt.