Wczorajszego wieczoru mogliśmy oglądać w akcji angielskie drużyny w ramach rozgrywek Ligi Europy i Ligi Konferencji. W spotkaniu Tottenhamu z AZ Alkmaar grę w wyjściowej jedenastce otrzymał od Ange’a Postecoglou, 17-letni Mikey Moore. James Maddison był oczarowany występem młodego zawodnika i porównał go z gwiazdą brazylijskiego futbolu.
W wywiadzie dla TNT Sports, James Maddison powiedział: ,,Od 45 do 65 minuty myślałem, że Neymar jest na lewym skrzydle. Mikey Moore był genialny. Domagał się piłki i był nieustraszony.” Były piłkarz Leicester był pod znacznym wrażeniem występu swojego młodszego kolegi z zespołu. Kibiców Spurs na pewno musi cieszyć rozwój młodzieży w klubowej akademii.
,,On ma tę młodą, nieustraszoną mentalność i nigdy nie chcesz mu jej odebrać. To młody dzieciak i błyskotliwy, cudowny chłopak. Przyjmuje informacje i ma mnóstwo umiejętności, więc będę go wspierał jako starszy kolega, dodając kilka mądrych słów, które pomogą mu w drodze. Ma duże możliwości. Chodzi tylko o to, żeby się przykładał i ciężko pracował, co robi, żeby być wobec niego uczciwym” – podsumował swoją wypowiedź, pomocnik Tottenhamu.
Na słowa uznania Moore zasłużył sobie także od swojego trenera. Ange Postecoglou był równie zaimponowany grą młodego gracza, któremu dał szansę gry od pierwszej minuty w meczu Ligi Europy.
,,W drugiej połowie ustawiliśmy Mikeya po lewej stronie. Myślę, że czuje się na tej pozycji bardziej komfortowo, jak mogliście zobaczyć. Uważam, że po przerwie był znakomity. Każde wyzwanie, jakie mu rzucimy, sprawia mu radość. To świetny dzieciak, który ciężko pracuje każdego dnia. Jest to ekscytujące dla nas i dla klubu” – odniósł się Australijczyk do gry wychowanka Spurs.

