Alexis Mac Allister od początku tego sezonu jest jedną z najjaśniejszych postaci w całej drużynie Liverpoolu. Argentyńczyk pełni bardzo ważną rolę w środku pola zespołu dowodzonego przez trenera Arne Slota. Z tego powodu dla wszystkich sympatyków The Reds bardzo ważny jest stan zdrowia ich gracza. Ostatnio stanął on pod znakiem zapytania.

Pomocnik 19-krotnych mistrzów Anglii jest bardzo mocno eksploatowany przez holenderskiego szkoleniowca. Dość powiedzieć, że rozegrał minimum pół godziny we wszystkich 10 spotkaniach Liverpoolu w tym sezonie. Mac Allister był wykorzystywany na każdym froncie, a aż 7 z owych 10 meczów rozegrał od pierwszej do ostatniej minuty.

Nie może więc dziwić, że w końcu dopadł go drobne problemy zdrowotne. Ceniony argentyński dziennikarz, Gaston Edul przekazał jednak, że 25-latek czuje się obecnie dużo lepiej niż w ostatnich dniach i najprawdopodobniej będzie gotowy na występ od pierwszej minuty w środowym starciu reprezentacji Argentyny z Boliwią. Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie jednak podjęta dopiero po jutrzejszym treningu ekipy Albicelestes.