Chelsea rozpoczęła nowy sezon w dość przeciętnym stylu. Porażka na inaugurację u siebie z Manchesterem City 0:2, efektowne zwycięstwo 2:6 z Wolves i remis 1:1 z Crystal Palace. Kibice The Blues mają prawo odczuwać mieszane emocje, obserwując zmienną formę swojej drużyny.

Enzo Maresca to nowy człowiek na ławce trenerskiej, który podjął się wyzwania w zachodnim Londynie. Jego celem jest przywrócenie zespołowi dawnej chwały na boisku i podniesienie reputacji klubu na arenie międzynarodowej. Początek w roli trenera The Blues jest dla Mareski trudny, ale nie zamierza on rezygnować.

Po zremisowanym meczu z Crystal Palace Włoch udzielił interesującego wywiadu. W swojej wypowiedzi odniósł się do obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Chelsea. Maresca podkreślił również, że to, gdzie klub był w 2021 roku, nie ma obecnie większego znaczenia.

Jedna rzecz musi być jasna: Chelsea trzy lata temu wygrała Ligę Mistrzów… ale teraz to już nie jest ta sama Chelsea. Czasami, jeśli nie wygrasz, to jest normalne” – powiedział Enzo Maresca.

Wniosek jest prosty, jak zauważył sam Włoch. Chelsea znajduje się obecnie w zupełnie innym miejscu niż kilka lat temu. Teraz wszystko zależy od współpracy właścicieli, zarządu i sztabu trenerskiego. Czy będą w stanie osiągnąć wspólny cel, jakim jest wygrywanie w perspektywie najbliższych lat?