Burnley przed startem minionego sezonu Premier League było typowane przez wielu do roli czarnego konia rozgrywek. Tym czasem The Clarets zajęli przedostatnie miejsce w tabeli angielskiej ekstraklasy i wrócili do Championship. W niej będą od nowej kampanii pracować z nowym szkoleniowcem. Zarząd zdecydował już, kto przejmie stery w ich drużynie.
Po odejściu Vincenta Kompany’ego jasne stało się, że Burnley będzie musiało szukać nowego szkoleniowca. Belg zadecydował, że wykorzysta wielką szansę i skusił się na ofertę Bayernu Monachium. Dla byłego środkowego obrońcy Manchesteru City będzie to największe wyzwanie w dotychczasowej karierze trenerskiej po zawieszeniu butów na kołku.
Dużym wyzwaniem będzie też praca na Turf Moor, bowiem kibice pragną powrotu swoich ulubieńców do elity. Realizacja tej misji jest celem Scotta Parkera, który miał już porozumieć się z Burnley. Według Fabrizio Romano, Anglik zostanie nowym trenerem The Clarets. Do tej pory pracował on w Bournemouth, a także Fulham. W obu ekipach nie poszło mu zbyt dobrze, więc praca w Burnley będzie dla niego szansą na udowodnienie swojej wartości.

