To może być jeden z najciekawszych transferów letniego okienka transferowego w Premier League. Jak podają dziennikarze Telegraph, działacze Brighton są o krok od sfinalizowania transakcji z pomocnikiem Leicester City, Kiernanem Dewsburym-Hallem.

Drużyna Leicester zaledwie po rocznym rozbracie z Premier League ponownie wróciła na ligowe salony. To dobra wiadomość nie tylko dla kibiców tego klubów, ale dla wszystkich fanów ligi. No przecież kto nie lubi meczów w deszczowy wieczór na King Power Stadium? No właśnie…

Żeby jednak nie było tak kolorowo, w zespole Lisów powolutku dochodzi do małej rozbiórki. Najpierw, z zespołem pożegnał się architekt sukcesu z poprzedniego sezonu, Enzo Maresca. Teraz, wiele wskazuje na to, że klub opuści lider środka pola tego klubu, Kiernan Dewsbury-Hall. Agent zawodnika jest już po pierwszych rozmowach z działaczami Brighton. Nieoficjalnie mówi się, że kwota transferu angielskiego pomocnika ma oscylować w granicy 30 milionów funtów.

25-latek był jedną z najjaśniejszych postaci w poprzednim sezonie w Leicester. W 44 występach, Anglik strzelił dwanaście goli i do swojego dorobku dorzucił 14 asyst. Oprócz tego, zawodnik mógł pochwalić się nominacją do nagrody najlepszego piłkarza Championship w sezonie 2023/24.

Brytyjscy dziennikarze przekonują, że Brighton to nie jedyna ekipa, która stara się o angaż zawodnika. Wśród drużyn, które bardzo chętnie widziałyby pomocnika popularnych Lisów są także: Brentford, Tottenham i… Arsenal. Wydaje się jednak, że to ekipa z The Amex jest najbardziej konkretna w swoich działaniach. Telegraph przekonuje, że oficjalne ogłoszenie transferu Dewsbury’ego-Halla to tylko kwestia czasu.

Przypomnijmy tylko, że jeśli dojdzie do sfinalizowania transakcji, Dewsbury-Hall powędruje pod skrzydła Fabiana Hürzelera, czyli świeżo upieczonego menedżera Mew, który na ten moment jest najmłodszym trenerem w Premier League. Zaledwie 31-lat, wow.