Jak dobrze wiemy, Leicester City po roku przerwy wraca do Premier League. Jednak nie wszystkim zawodnikom będzie dane przeżyć ponownie przygodę w angielskiej elicie w koszulce Lisów.

Mimo zbliżającego się Euro, przygotowania do nowego sezonu trwają w najlepsze. Ekipa z King Power Stadium poinformowała dzisiaj na swoich social mediach o zakończeniu współpracy z trójką zawodników. W kampanii 2023/24 w koszulce z lisem na piersi nie wystąpią Kelechi Iheanacho, Dennis Praet oraz Marc Albrighton. Wszystkim zawodnikom wraz z końcem czerwca wygasają kontrakty, które nie zostaną przedłużone.

Szczególnie sentymentalne jest pożegnanie Marca Albrightona. Skrzydłowy w barwach Leicester City rozegrał łącznie 313 spotkań, w których zanotował 19 bramek i 48 asyst. Świętował największe sukcesy, jak zdobycie mistrzostwa Anglii czy FA Cup. Swój pobyt zakończył również Kelechi Iheanacho. Napastnik żegna King Power Stadium z dorobkiem 232 występów i 61 goli. Dennis Praet z kolei w koszulce Lisów rozegrał łącznie 107 występów, w których zdobył pięć bramek.

Klub zakomunikował dzisiaj swoim kibicom także dobre wiadomości. Na dłużej w drużynie zostaną Jannik Vestergaard oraz Jamie Vardy. Duńczyk podpisał kontrakt do 2027 roku, z kolei Anglik przedłużył umowę do końca sezonu 2024/25. 37-letni napastnik jest ikoną angielskiej piłki i wszyscy nie możemy się doczekać jego (zdaje się pożegnalnego) sezonu w Premier League. Choć słowa Anglika nie wskazują, że myśli o zawieszeniu butów na kołek: „zawsze mówiłem, że wiek to tylko liczba. Moje nogi czują się dobrze, dlatego kontynuuję, dopóki nogi nie powiedzą „to jest to, gra skończona”. Nadejdzie dzień, kiedy to nastąpi, ale to jeszcze nie teraz”.