Vincent Kompany tuż po objęciu stanowiska trenera Bayernu nie zamierza próżnować na rynku. Były szkoleniowiec Burnley pragnie jak najszybciej dobrać odpowiednie komponenty do kreowanego tworu. Pomóc może mu w tym Arsenal. Na rzekomej liście życzeń Belga ma być bowiem aż dwóch piłkarzy Kanonierów, w tym jeden pełniący istotną rolę w szatni.
Według Daily Mirror, Bayern na bieżąco monitoruje sytuacje i potencjalną przyszłość w klubie Oleksandra Zinchenko. Drugim zainteresowanym ma być Albert Sambi Lokonga, który minioną kampanię spędził na wypożyczeniu w Luton Town. Zakontraktowanie rodaka miałoby stanowić pierwsze wzmocnienie zespołu za kadencji legendy Manchesteru City. W kontekście Lokongi mówi się raczej o wypożyczeniu, jednak klub z Londynu jest skory do rozmów o transferze definitywnym.
Zinchenko to piłkarz, o którym wiele mówi się z uwagi na pozycję w szatni i niesamowitą waleczność. Ostatnie spotkania dowiodły jednak, że niestabilność jeśli chodzi o utrzymywanie pozycji w defensywie, może ostatecznie prowadzić do sprzedaży reprezentanta Ukrainy. W świetle powrotu Timbera i przy konsekwentnie pracującym Kiwiorze, konkurencja na lewej stronie będzie niezwykle wymagająca.
Trzeba przyznać, że kierunek w którym idzie Kompany jest raczej dość zaskakujący. Ciężko w tej chwili stwierdzić, w którą stronę pójdzie prowadzony przez niego Bayern, jednak wspomniane nazwiska raczej nie należą do topowych. Czy waszym zdaniem wspomniani piłkarze mieliby szansę zaistnieć w stolicy Bawarii?

