Niekwestionowana legenda brazylijskiej piłki – Rivaldo, odniosła się w ostatnim czasie do niesprawiedliwego obwiniana jego rodaków. Zdaniem byłego piłkarza Barcelony, odpowiedzialność za problemy Manchesteru United pod wodzą Erika ten Haga powinno ponosić więcej aniżeli dwóch piłkarzy. Tryumfator Mundialu twierdzi, że rozstanie z Anglią powinno pomóc krytykowanym piłkarzom.
„Uważam, że Antony, to dalej bardzo dobry piłkarz. Miał już okazję reprezentować Brazylię na Mistrzostwach Świata i wciąż ma niemal całą karierę przed sobą. Obecnie znajduje się on w zespole, który przechodzi kryzys. Opuszczenie Anglii, będzie w jego przypadku najlepszym rozwiązaniem. Transfer do Hiszpanii, Niemiec czy Włoch, to szansa na wylanie fundamentów pod przyszły progres formy. Biorąc pod uwagę umiejętności techniczne, wpasowałby się w założenia niejednego dużego zespołu z Hiszpanii. Priorytetem powinien być dla niego powrót do regularnej gry, a wtedy kto wie, może zagra na kolejnych Mistrzostwach Świata”.
„Podobnie niesprawiedliwie sprawa ma się w przypadku Casemiro. Strukturalna sytuacja klubu nie powinna odbijać się na wybranych jednostkach. Doszły do mnie plotki, że wkrótce może on odejść do Arabii Saudyjskiej, jednak chcąc dalej reprezentować Brazylię musi rywalizować na najwyższym poziomie”. – skwitował Rivaldo
Zgadzacie się z opinią legendy? Czy waszym zdaniem wskazani piłkarze są niesłusznie i bezpodstawnie krytykowani? Zapraszamy do dyskusji!

