Divock Origi znajduje się na celowniku klubów Major League Soccer – jego usługami zainteresowane są FC Dallas, FC Cincinnati i Los Angeles FC. Belg może niedługo zakończyć wypożyczenie do Nottingham Forest i przenieść się do USA.

Divock Origi został latem ściągnięty na wypożyczenie do Nottingham Forest, by zwiększyć siłę ognia w ataku. Belg wrócił tym samym do Anglii po roku spędzonym w AC Milan. Przygoda 28-latka na City Ground okazała się jednak mocno nieudana. Zagrał tylko dziewięciokrotnie, nie strzelając ani jednej bramki. Nowy szkoleniowiec Tricky Trees, Nuno Espirito Santo, nie widzi dla niego miejsca w zespole.

Rozczarowujący powrót na Wyspy nie satysfakcjonuje żadnej ze stron. Dlatego też napastnik może zostać ściągnięty do macierzystego klubu już w styczniu. Jak donosi Daily Mail, Origi przykuł uwagę trzech zespołów Major League Soccer: Los Angeles FC, FC Cincinnati oraz FC Dallas. Na razie nie ma jednak informacji na temat tego, na jakiej zasadzie miałyby go one pozyskać. Kontrakt Belga z Milanem wygasa w 2026 roku.

28-latek wcześniej był związany przez osiem sezonów z Liverpoolem, w międzyczasie zaliczając dwa wypożyczenia. Miał okazję zapisać się w kibicowskim folklorze The Reds, trafiając do siatki w zwycięskim finale Ligi Mistrzów z 2019 roku. Razem z ekipą z czerwonej części Merseyside sięgnął po sześć trofeów, wliczając w to również mistrzostwo Anglii.