Wśród was zapewne znajdą się zapewne zarówno fani Anglika, jak i Hiszpana. Fakty są jednak takie, że David Raya wkrótce zwiąże się z Arsenalem długoterminowym kontraktem. W świetle prezentowanej w ostatnim czasie przez Artete wizji, Ramsdale może mieć powody do zmartwień…
„Arsenal zdecydował się ukończyć i przypieczętować transakcję z Brentford w sprawie Davida Rayi. Wykup zagwarantowany jest w umowie, a klauzula wynosi dokładnie 27 milionów funtów. Wszystko ma dopiąć się w 2024 roku. Raya miał podpisać już długoterminową umowę z Kanonierami. Brentford zaakceptowało nietypową strukturę umowy, z uwagi na warunku FFP”. – napisał Fabrizio Romano
Hiszpan po zmianie przynależności klubowej został numerem jeden w bramce Arsenalu. Cierpi na tym Aaron Ramsdale, który w minionej kampanii niejednokrotnie pomagał drużynie interwencjami. Anglik zagrał w tym sezonie tylko sześć spotkań, z czego większość miała miejsce na początku sezonu.
Argumentuje się, że zdecydowanie większa pewność przy dośrodkowaniach i niezła gra nogami stawiają byłego bramkarza Brentford wyżej w oczach Artety. Pomysł na grę szkoleniowca Kanonierów zakłada umiejętność rozegrania na przestrzeni całego boiska. Zbyt wcześnie by oceniać, czy wybór Hiszpana jest właściwy. Permanentna umowa Hiszpana jest jednak niewątpliwie powodem do zmartwień dla Ramsdale’a…

