Czas mija, a dobrych wieści dla kibiców Manchesteru United jak nie było, tak nie ma. Niestety, ponownie musimy zmartwić sympatyków Czerwonych Diabłów. Według najnowszych, potwierdzonych doniesień prasowych, Jonny Evans jest kontuzjowany.
Sam klub potwierdził, że Irlandczyk odniósł uraz, który wykluczy go z gry na kilka tygodni. Przeciążenie uda zaczęło dokuczać piłkarzowi podczas spotkania z Kopenhagą. Biorąc pod uwagę sytuację kadrową, to kolejne koszmarne wieści. Do pełnej dyspozycji wciąż nie wrócili Luke Shaw, Casemiro, Lisandro Martinez, czy nawet Tyrell Malacia.
Nie pomaga również ostatnia wypowiedź Erika ten Haga, który jasno stwierdził, że wolałby nie zestawiać Raphaela Varane’a z Harrym Maguirem. Wszystko z uwagi na fakt, że w jego wizji posiadanie dwóch prawonożnych obrońców, wprowadza pewne ograniczenia możliwości taktycznych. Warto zaznaczyć, że Francuz jest obunożny, natomiast szkoleniowcowi chodziło pewnie o sam profil piłkarza.
Ciężko sobie wyobrazić scenariusz, w którym klub w zimowym oknie transferowym nie kupi obrońcy. Sezon jest długi, jeszcze wiele przed Manchesterem United do ugrania. Do rywalizacji na odpowiednim poziomie, niezbędny jest racjonalny backup…

