Zawieszenie Sandro Tonaliego na 10 miesięcy sprawia, że w Tyneside rozglądają się za tymczasowym zastępstwem dla Włocha. Wśród nazwisk wymienianych w kontekście Newcastle United mamy nie tylko Rubena Nevesa, ale i N’Golo Kanté.
Letni nabytek Newcastle United, Sandro Tonali, został zawieszony na 10 miesięcy w związku ze skandalem dotyczącym obstawiania meczów, który wstrząsnął włoskim futbolem. Ściągnięty za 55 milionów funtów zawodnik nie będzie mógł przez ten czas grać, choć dopuszczalne są treningi z zespołem Srok. Niemniej, The Magpies potrzebują dla niego zastępstwa. Mają jednak jeden dość duży problem…
Jak donoszą źródła portalu Football Insider, klub z północnego wschodu Anglii nie może pozwolić sobie na duże wydatki w styczniu. Ograniczają go bowiem zasady Finansowego Fair Play. Na liście życzeń znajdują się więc zawodnicy, którzy mogliby zostać wypożyczeni.
Wśród nazwisk rozważanych przez drużymę z Tyneside znajduje się m.in. Ruben Neves. Portugalczyk kilka miesięcy temu przeniósł się z Wolverhampton Wanderers do saudyjskiego Al-Hilal za niebagatelną kwotę niemal 50 milionów funtów. 26-latek był absolutnym liderem Wilków i zbierał bardzo dobre opinie na murawach Premier League. Nie bez znaczenia jest też zapewne fakt, że jego obecny zespół należy do Public Investment Fund, a więc organizacji, zarządzającej również Srokami.
Zgodnie z doniesieniami talkSPORTu nie jest on jednak jedyną opcją. W orbicie zainteresowań Newcastle United mamy też N’Golo Kanté, występującego w innym klubie PIF-u – Al-Ittihad. Konotacje z rodziną królewską Arabii Saudyjskiej mogą więc okazać się bardzo pomocne. Doświadczony Francuz to dwukrotny mistrz Anglii z Leicester City i Chelsea. Jego powrót na Wyspy stanowiłby więc wielkie wydarzenie. Ostatni sezon 32-latka na Wyspach naznaczyły problemy zdrowotne. Po przenosinach na Bliski Wschód gra jednak regularnie. Wyszedł w podstawowym składzie we wszystkich meczach swojego zespołu.
Kolejnym zawodnikiem, który mógłby przenieść się na St James’ Park jest Kalvin Phillips. Anglik ma problemy z odnalezieniem się w Manchesterze City i wygląda na to, że nie widnieje w planach Pepa Guardioli na przyszłość.

