Co miesiąc inny sponsor. Jak będą wyglądały ich koszulki?

Sponsorzy na koszulkach to już stały element w świecie futbolu. Kluby patrzą na nie przede wszystkim przez pryzmat gotówki, ale dla kibiców to często znacznie więcej. Loga sponsorów wpływają nie tylko na atrakcyjność strojów, ale fani utożsamiają z nimi dany okres w historii zespołu. I tak sympatycy Liverpoolu z sentymentem wspominają Carlsberga, a kibice United Vodafone. Co zatem za kilka lat będą wspominali fani Notts County?

Kiedy z końcem sezonu 16/17 przestała obowiązywać umowa sponsorska z Ladbrokes, jednym z największych bukmacherów na świecie, prezes Notts County, Alan Hardy, wyszedł do opinii publicznej z bardzo interesującym ogłoszeniem. Otóż wymyślił on, że da kilku lokalnym firmom szansę na sponsorowanie koszulek meczowych. Ale jak to, kilku? Klub ogłosił, że każda z firm będzie mogła wykupić miesięczny pakiet sponsorski i w konkretnym miesiącu zawodnicy będą występowali z jej logiem na koszulkach.

Jak mówi sam pomysłodawca tego projektu, pozyskanie dużej firmy jako sponsora nie byłoby specjalnym problemem dla klubu występującego w League Two. Jednak ich polityka zawsze zmierza w stronę lokalnej społeczności, dlatego też uruchomili taką, a nie inną możliwość. Hardy dodał, że dzięki temu ludzie w mieście będą jeszcze bardziej utożsamiać się z klubem, a to wyjdzie na dobre każdej ze stron.

W ofercie było dziesięć pakietów, każdy z nich opiewający na kwotę 15. tysięcy funtów. Dziewięć firm rozdzieli między sobą dziewięć miesięcy sezonu ligowego, a ta ostatnia zadowoli się meczami pucharowymi. Poza logiem na koszulkach, sponsorzy będą mogli liczyć na obecność w programie meczowym oraz banerach reklamowych, rozstawionych wokół płyty głównej boiska. Przekrój firm, która zdecydowały się wejść w ten biznes jest naprawdę zróżnicowany. Kompleks sportowy, firma księgowa, a nawet… gwiazda muzyki! Jednym ze sponsorów został Jake Bugg, muzyk grający indie rocka, który na Meadow Lane przychodził ze swoim dziadkiem i do dzisiaj pozostał fanem drużyny. W listopadzie będą oni grali z jego logiem na koszulkach.

Dla Alana Hardy’ego to krok do odbudowania klubu, który jeszcze nie tak dawno chylił się ku upadkowi. Aspekty finansowe schodzą tutaj zdecydowanie na dalszy plan. Jest to jednak świetna wskazówka dla zespołów, chociażby w niższych ligach w naszym kraju, które mają problemy ze znalezieniem jednego dużego sponsora. Wszak znacznie łatwiej o pozyskanie kilku mniejszych, lokalnych firm. Wracając jednak do Notts County, to ich sympatycy muszą być zadowoleni, że klub organizacyjnie staje na nogi. Jestem tylko ciekawy, jak będzie wyglądał zakup nowych strojów od Pumy. Czy każdy będzie mógł wybrać z którym logiem chce koszulkę? Bardzo możliwe, że wybór będzie następujący.

By |2017-07-02T10:09:41+00:00Lipiec 2nd, 2017|Możliwość komentowania Co miesiąc inny sponsor. Jak będą wyglądały ich koszulki? została wyłączona

About the Author:

Mało kto wierzy, ale kibicuję United. Moim ulubionym piłkarzem jest Marouane Fellaini. Koledzy mówią, że jestem ignorantem, bo nie interesuje mnie europejska piłka. Ale za to wiem trochę o rzeźniku z Championship, którego chce kupić Twój klub.