Kibice Bayernu niby wiedzieli, a jednak się łudzili… David Ornstein tych złudzeń nie ma. Dziennikarz potwierdza, że władze Spurs odrzuciły kolejną usprawnioną ofertę Bawarczyków!

Według najnowszych doniesień, różnica, która miała zadecydować o ostatecznej decyzji, wyniosła ok. 25 milionów funtów. Z jednej strony – scenariusz surrealistyczny. Żyjemy w świecie, w którym 25 milionów funtów rzadko kiedy starcza na zakontraktowanie utalentowanego piłkarza. Przy transferze Kane’a i faktycznej determinacji klubu z Monachium, trudno zrozumieć niechęć do zaryzykowania i ewentualnego „przepłacenia”.

Historia na linii Kane – Bayern ciągnie się już od początku letniego okienka. Czasami miewa się wrażenie, że żadna ze stron do końca nie wie czego chce. A to mimo wszystko utrudnia jakiekolwiek rozmowy. Napastnikowi został co prawda rok kontraktu, jednak nie dziwi fakt, że obecny pracodawca chce wyciągnąć z jego ewentualnej sprzedaży jak najwięcej. Zastąpienie tak genialnego piłkarza jest bowiem niemal niewykonalne.

Wszystko wskazuje na to, że Anglik ostatecznie wypełni swoją umowę z Tottenhamem. Jak potoczą się jego dalsze losy? Biorąc pod uwagę wspomnianą historię, łatwiej jest przewidzieć numery w lotto…