Według informacji Davida Ornsteina, w letnim okienku transferowym Arsenal może stanąć przed koniecznością podjęcia ciężkiej decyzji dotyczącej przyszłości w klubie Folarina Baloguna.
Wychowanek Arsenalu przebywa obecnie na wypożyczeniu w drużynie Ligue 1, Reims, gdzie strzelił w tym sezonie osiemnaście bramek – jedynie Kylian Mbappe z PSG i Jonathan David z Lille mogą pochwalić się w tej kwestii lepszymi wynikami (obaj po dziewiętnaście trafień). Bramki Anglika podtrzymują nadzieje Reims na awans do przyszłorocznej edycji europejskich pucharów. Po przeciętnym wypożyczeniu w Middlesbrough w zeszłym sezonie, forma 21-latka w bieżącej kampanii sprawiła, że stał się on poważnym kandydatem do gry w pierwszym zespole drużyny Mikela Artety w przyszłym sezonie.
Jak informuje David Ornstein z The Athletic, apetyt Baloguna także został rozbudzony – zawodnik chce bowiem dalej być napastnikiem pierwszego wyboru i chciałby, aby było to możliwe w północnym Londynie.Tę pozycję zajmuje jednak obecnie świetnie spisujący się Gabriel Jesus, a jego zmiennikiem jest Eddie Nketiah. To sprawia, że spełnienie życzeń Baloguna może być problematyczne, a sam wychowanek The Gunners nie chce trafić na kolejne wypożyczenie. To oznacza, że w grę może wchodzić także konieczność permanentnego rozstania się Baloguna z The Emirates, z czego pragną skorzystać inne kluby.
W tym gronie znajdują się chociażby AC Milan, Inter, Olympique Marsylia, Monaco oraz RB Lipsk. Wszystkie wymienione drużyny są także gotowe zagwarantować zawodnikowi miejsce w wyjściowej jedenastce. Arsenal i sam zawodnik muszą zatem podjąć decyzję co do wizji przyszłości, zwłaszcza że kontrakt Anglika z Kanonierami wygasa już za dwa lata.

