To chyba nie tak miało wyglądać… Według Calciomercato niewiele wskazuje na to, że Bayern wykupi João Cancelo. Piłkarz prawdopodobnie wróci do Manchesteru, gdzie zdecydowanie lepiej wywiązywał się z powierzonych założeń. 

Wypożyczenie Portugalczyka było sporym zaskoczeniem minionego okna transferowego. Czas, statystki i forma piłkarza pokazują jednak, że może faktycznie coś za tym stało. Cancelo notuje bardzo średnie występy w ekipie z Bawarii. Otrzymane szanse nie zostały dotychczas odpowiednio wykorzystane, a sam piłkarz raczej nie pasuje do budowanego projektu.

Ostatni sezon był niewątpliwie najlepszym w karierze Portugalczyka. Aż siedem asyst i bramka plus rozegrana niemal cała kampania ligowa świadczą o ponadprzeciętnej dyspozycji. W tym sezonie również nie wyglądało to najgorzej, jednak w pewnym stopniu odbiegało od prezentowanej wcześniej formy. Eksplozja formy Rico Lewisa również przyczyniła się do chęci odbudowy w Niemczech.

Cancelo to bardzo wszechstronny i mobilny piłkarz. Nawet przy obecnej zniżce formy byłby wzmocnieniem dla każdej uznanej europejskiej marki. Czasami chyba najlepiej czujemy się w domu, a od czasu dołączenia do drużyny Guardioli ciężko wyobrazić sobie obrońcę w innym miejscu. Należy dalej bacznie obserwować tę historię.