Tottenham zaatakowały kontuzję, w tym na pozycji bramkarza. Stąd też włodarze Spurs rozglądali się za jakąś dodatkową alternatywą na ławkę, aby zaraz nie zostać bez golkipera. Na celowniku był doświadczony Ben Foster.

Nieciekawie zaczął się luty dla Spurs. Wyniki to jedno, ale większym problemem wydają się urazy. Raptem kilka dni po zakończeniu zimowego okienka na dłuższy okres wypadło kilku zawodników. Rodrigo Bentancur uszkodził więzadła krzyżowe i w tym sezonie już nie zagra. Yves Bissouma, naturalny zmiennik, też wypadł na kilka tygodni, możliwe, że nawet dwa lub trzy miesiące. I Hugo Lloris zwycięstwo z Manchesterem City okupił urazem kolana i prawdopodobnie wróci dopiero w kwietniu. Tym samym „jedynką” w bramce Kogutów został Fraser Forster, a jego zmiennikiem Brandon Austin, który jeszcze nie doczekał się nawet debiutu w klubie, a mówimy o 24-latku.

Stąd też Spurs zaczęli rozglądać się za jakimś dodatkiem do kadry, na wypadek kolejnych urazów czy słabej formy Forstera. Pomimo zakończenia okienka transferowego Premier League może zezwolić na zakontraktowanie wolnych agentów w przypadku sytuacji kryzysowej. Jak informuje Daily Mail, Tottenham miał taki plan, ale kilkutygodniowy uraz pierwszego bramkarza do takiej sytuacji kryzysowej się nie zalicza. A celem Kogutów była postać dobrze znana z Premier League.

Mowa tu o Benie Fosterze. 39-latek w zeszłym sezonie spadł do Championship z Watfordem, po czym zakończył karierę. Miał oferty z Newcastle United, gdzie byłby zmiennikiem Nicka Pope’a, ale nie chciał na koniec kariery przenosić się z rodziną na drugi koniec Anglii, nawet pomimo kuszącej oferty. Z Watfordu do Londynu jest blisko, do tego bramkarz w młodości miał być kibicem Spurs, ale przez to, że Premier League i tak prawdopodobnie odrzuciłaby taki transfer, Tottenham postanowił nie składać oficjalnej oferty, choć było to bardzo poważnie rozważane.

Ostatnią kwestią byłoby oczywiście, czy 39-latek chciałby odwiesić buty z kołka. Po zakończeniu kariery Foster skupił się na swojej karierze youtubera i jak na razie się w tym spełnia. Choć trzeba przyznać, że postawa obrony Spurs w ostatnich meczach byłaby dobrym contentem na kanał bramkarza.