Aby rozwijać projekt potrzeba nowych twarzy. Co do tego żadnych wątpliwości być nie powinno. Wciąż kulejącym trybem w układance Holendra zdaje się być środek pola. Lekiem na zło może okazać się Enzo Fernandez, młodziutki pomocnik, który jest na ustach całej Europy.

Dwudziestojednoletni Argentyńczyk rozgłos zawdzięcza świetnemu funkcjonowaniu jego drużyny w europejskich rozgrywkach. Benfica jest dotychczas niepokonana w Lidze Mistrzów, a sposób w jaki młody zawodnik potrafi inteligentnie w układance działać przyciąga uwagę największych europejskich marek.

Batalia o wspomniany talent będzie niezwykle zaciekła. Wśród zainteresowanych wymienia się m.in. Liverpool, Real Madryt, Manchester City, czy właśnie Manchester United. W przypadku Czerwonych Diabłów chęć zakontraktowania piłkarza ma być poparta największą determinacją. Wcześniejsze ruchy nowego szkoleniowca okazały się w większości trafione. Wiele wskazuje na to, że może idealnie wpasować się w tryby tej maszyny.

Transfermarkt wycenia piłkarza na 35 milionów euro. Jest to jednak zapewne dalekie od faktycznej ceny, którą klub ze stolicy Portugalii będzie skłonny zaakceptować. Deficyt klasowych pomocników na rynku sprawia, że może to być nawet kwota bliska 70 milionów euro.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie