Chris Wilder może niedługo wrócić do pracy w Premier League. Były szkoleniowiec Sheffield United jest głównym celem Bournemouth.

Chris Wilder po odejściu z Sheffield United pobył trochę na bezrobociu, aż w listopadzie 2021 roku objął Middlesbrough. Zeszły sezon był dosyć udany, choć zespołowi z Riverside Stadium ostatecznie braku 5 punktów do ostatniego miejsca dającego play-offy o Premier League. W tym sezonie Boro miało być jednym z faworytów do bezpośredniego awansu, ale słaby start sezonu spowodował, że podopieczni Wildera są dopiero na 22. miejscu, ostatnim w strefie spadkowej, mając tylko 10 punktów po 10 meczach.

Nie zraża to jednak włodarzy Bournemouth, którzy widzą w nim najlepsze zastępstwo dla zwolnionego ostatnio Scotta Parkera. Przynajmniej na to wskazują kursy bukmacherów, na które zwrócili uwagę w Yorkshire Post. Tam w ostatnim czasie Wilder stał się murowanym faworytem do przejęcia Wisienek (kurs 1.20). Drugim w kolejce o posadę trenera Bournemouth jest ich obecny tymczasowy menedżer – Gary O’Neil, który jak na razie dobrze sprawuje swoje obowiązki. Beniaminek pod jego rządami jeszcze nie przegrał, notując dwa remisy i wygrywając 3:2 z Nottingham Forest. Dodatkowo O’Neil został nawet nominowany do nagrody menedżera miesiąca za wrzesień. 39-latek był do weekendu głównym faworytem do objęcia Bournemouth na stałe, a teraz bukmacherzy wyliczyli jego szanse po kursie 4.00.

Zatem pozostaje tylko czekać, czy bukmacherzy na Wyspach dostali wiarygodne informacje odnośnie posady menedżera Bournemouth, ale tak duże zmiany w kursach sugerują, że jakieś ziarno prawdy w tym jest.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie