Leicester City w tym letnim okienku transferowym dokonało tylko jednego transferu, który zmusił ich do wyłożenia pieniędzy na stół. Tym zawodnikiem okazał się 24-letni belgijski stoper Wout Faes. Z King Power Stadium pożegnało się 6 graczy, w tym Wesley Fofana i Kasper Schmeichel, którzy stanowili o sile linii obrony Lisów. Podczas Deadline Day osłabić mógł się także środek pola The Foxes. Torino mocno naciskało na pozyskanie pomocnika Dennisa Praeta, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu we włoskim klubie.

Dennis Praet został zawodnikiem Leicester jeszcze w sierpniu 2019 roku. Przez ten czas rozegrał dla angielskiej ekipy aż 63 spotkania, w których zanotował 3 bramki, a także 5 asyst. W aktualnym sezonie wchodził z ławki podczas 2 ligowych potyczek oraz w jednym starciu rozgrywek Carabao Cup. Ostatnią kampanię spędził jednak na wypożyczeniu w Torino. Włochom spodobał się na tyle, że teraz chcieli definitywnie wykupić Belga, ale Leicester nie przystało na ofertę Toro. Całą sytuację potwierdził dyrektor włoskiej ekipy.

Chcieliśmy Dennisa Praeta, ale Leicester nie zamierzało sprzedawać go tego lata”.- przyznał sam dyrektor Torino, czyli Davide Vagnati