Chelsea bardzo mocno zaczęła spotkanie z Tottenhamem. To The Blues zdecydowanie dłużej utrzymują się przy piłce, pozostając całą dziesiątką zawodników z pola na połowie drużyny Conte. Klarownych sytuacji jednak brakowało.

Pierwszy dzwonek pojawił się w 18. minucie, gdy Sterling świetnie obsłużył Havertza, jednak strzał Niemca na rzut rożny wybił Hugo Lloris. Po wykonaniu kornera przez Marka Cucurellę, Francuz był już jednak bezradny. Piłka idealnie siadła na nogę Kalidou Koulibaly’ego, który strzelił swojego pierwszego gola w barwach Chelsea.

Senegalczyk miał zdecydowanie za dużo miejsca by oddać strzał. Nie zmienia to jednak faktu, że był to perfekcyjny wolej nowego obrońcy The Blues.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie