Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że Lech Poznań jest faworytem do pozyskania Michała Helika z Barnsley. Drużyna Polaka pożegnała się z Championship, a gra na poziomie League One mocno ogranicza jego szanse wyjazdu na mundial. Stąd zapewne poszukiwania nowego klubu.

Klub z Poznania od jakiegoś czasu prowadził negocjacje z Anglikami i według niektórych doniesień miał nawet porozumieć się z nimi w sprawie kwoty odstępnego. Na stole miał leżeć czteroletni kontrakt, ale według Tomasza Włodarczyka nic nie jest jeszcze przesądzone.

W programie Okno Transferowe na kanale Meczyki stwierdził, że do rozstrzygnięcia tego transferu jest bliżej niż dalej, bowiem Reprezentant Polski nie zdecydował jeszcze o swojej przyszłości. Ma on też opcję zagraniczną z której być może skorzysta, dlatego w Lechu rozpoczęli już pracę nad transferem opcji rezerwowej.

Helik jest oczywiście wciąż zawodnikiem Barnsley i nie można przejść obojętnie obok słów nowego menedżera The Tykes, Michaela Duffa. Były piłkarz Burnley powiedział kilka dni temu, że wszystkie oferty za Polaka, a także za Calluma stylesa, zostały jak do tej pory odrzucone i wcale nie jest przesądzone, że klub zdecyduje się ich sprzedać.

 

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie