Chelsea i transfer środkowego obrońcy powoli staje się już obiektem memów. Wprawdzie The Blues zrobili już jeden duży transfer w tej formacji, ściągając Kalidou Koulibaly’ego, jednak długo ciągnęli sagi de Ligta i Kounde, ostatecznie odpuszczając tematy.

Chelsea wycofała się z wyścigu po Kounde, zostawiając pole do popisu Barcelonie. Tym samym muszą szukać kolejnych opcji, mających wzmocnić środek obrony. Jedną z nich ma być rodak obrońcy Sevilli – Wesley Fofana z Leicester.

Thomas Tuchel potrzebuje jeszcze co najmniej jednego środkowego obrońcę. Lista nazwisk do wzmocnienia tej formacji wydaje się nieskończona, ale nazwisko Fofany pojawia się już kolejny raz. O tym informował już wcześniej klubowy insider – Simon Phillips – a teraz informacje te potwierdzili w Sky Sports.

Do finalizacji transakcji jednak wciąż daleka droga. Przede wszystkim dlatego, że obecna umowa francuskiego obrońcy obowiązuje jeszcze przez 5 lat. Czyli jeśli chodzi o wykup Fofany, to albo nie będzie łatwo, albo będzie drogo.

W Daily Mail możemy przeczytać za to o analizowaniu sytuacji defensora AS Monaco – Benoit Badiashile. W tym wypadku też nie będzie tanio, bo francuski klub nie zasiądzie do rozmów, jeśli kwota będzie niższa niż 42 miliony funtów.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie