Właściwie każdy beniaminek musi ulepszyć skład przed debiutanckim sezonem w elicie. Nie inaczej jest w Anglii, gdzie jednym z tegorocznych beniaminków została ekipa Nottingham Forest. 

Tricky Trees dokonali dopięli już kilka intrygujących ruchów w tym sezonie, bo za takie trzeba uznać kupno Neco Williamsa z Livepoolu, Taiwo Awoniyiego z Unionu Berlin (15 bramek w 31 meczach Bundesligi w ubiegłym sezonie) lub wypożyczenie bramkarza Deana Hendersona z Manchesteru United. Ciekawie prezentuje się także zakup Moussy Niakhate z Mainz. Jak podali dziś David Ornstein i Fabrizio Romano nie będzie to koniec wzmocnień drużyny Forrest.

Włoch pisze o dopinaniu transferu Harry’ego Toffolo z Huddersfield. Anglik pierwsze kroki stawiał w barwach Norwich City. W barwach Kanarków nie zdołał się jednak zadomowić (świadczą o tym tylko 2 mecze w pierwszej drużynie), ale w koszulce Huddersfield wreszcie zaczął grać na miarę własnych oczekiwań. Z The Terriers doszedł do finału ubiegłorocznych play-offów o awans do Premier League, które przegrał w pojedynku z… Nottingham. Ogólnie cały sezon może jednak zaliczyć na plus, bo był jednym z najlepszych graczy swojej drużyny. Występując jako lewy obrońca lub lewy pomocnik zdołał wypracować 6 bramek oraz 7 asyst. Zdaniem Romano dopięcie tego transferu jest już bardzo blisko. Sam Toffolo ma w najbliższym czasie przejść testy medyczne i podpisać kontrakt z tegorocznym beniaminkiem angielskiej ekstraklasy.

Natomiast Ornstein podaję o zawodniku trochę większego kalibru. Chodzi o kolejnego ofensywnie usposobionego lewego obrońcę, którym jest Alex Moreno z Realu Betis. Wychowanek Barcelony świetnie spisywał się w poprzednim sezonie, a zaowocowało to wynikiem 5 bramek oraz 4 asyst w samej lidze hiszpańskiej. Ostatecznie Betis zajął nawet 5. miejsce w ligowej tabeli, a Moreno znacznie się do tego przyczynił. Rozmowy pomiędzy Forest, a Realem są jednak dopiero w początkowej fazie. Z tego powodu na konkrety w tej sprawie przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie