Operacja „Frenkie de Jong w Manchesterze United” jest niezwykle skomplikowana. Pomimo tego, że kluby porozumiały się już co do kwoty transakcji to problemem jest tu sam zawodnik. Holender chce zostać w Barcelonie i zmusza tym samym Czerwone Diabły do szukania alternatywnych celów transferowych.

Saga transferowa z udziałem Frenkiego de Jong trwa już bardzo długo. Nie jest tajemnicą to, że Erik ten Hag bardzo chce ponownie współpracować z utalentowanym środkowym pomocnikiem i chciałby, aby to właśnie na nim opierała się linia pomocy Manchesteru United. Marzenie Holendra może jednak pozostać niespełnione, bo bardzo prawdopodobne, że cały transfer upadnie.

Chęć pozostania de Jonga w Blaugranie potwierdzają hiszpańscy dziennikarze tacy jak Gabriel Sans czy Oriol Domènech. Za to reporter Sky Sports News, Dharmesh Sheth, przekonuje, że nie wszystko jeszcze stracone i Manchester United nadal czuje, że może pozyskać zawodnika Dumy Katalonii.

Viaplay
Viaplay

To trudna sytuacja. To oczywiste, że ich celem numer jeden jest Frenkie de Jong. Fakt, że czekali tak długo pokazuje, że wierzą w szansę jego pozyskania. Myślę, że gdyby tak nie było to już by odpuścili.

Oczywiste jest jednak to, że włodarze Czerwonych Diabłów muszą być gotowi na każdą ewentualność. Z tego powodu działacze klubu rozglądali się już za alternatywą, aby zabezpieczyć się na wypadek niepowodzenia w kwestii transferu de Jonga. Manchester United wytypował dwóch kandydatów, którzy mogliby zasilić zespół nowego menedżera.

Pierwszym zawodnikiem, który przykuł uwagę drużyny jest Ruben Neves. Portugalczyk jest po kolejnym solidnym sezonie w barwach Wolverhampton i nie bez powodu jego sytuacje obserwują największe kluby. Dzisiejsze wydanie portugalskiego dziennika Record potwierdza zainteresowanie Czerwonych Diabłów jego osobą. Ich zdaniem Neves ma być główną alternatywą dla Frenkiego de Jonga. Profil zawodnika jest inny niż holenderskiego pomocnika FC Barcelony, jednak również nadawałby się on do stylu gry ten Haga. Podobna za to ma być cena piłkarza. Wolves oczekuje za swoją gwiazdę 75 milionów funtów. Sam gracz ma być chętny na dołączenie do Manchesteru United.

Youri Tielemans również jest rozważany w kwestii zasilenia Czerwonych Diabłów. Reprezentant Belgii prawdopodobnie nie przedłuży swojego kontraktu z Leicester City. Umowa piłkarza wygasa w czerwcu 2023 roku więc niewykluczone, że Lisy będą chciały sprzedać go jeszcze w tym oknie transferowym. Zainteresowanie zawodnikiem przejawia kilka klubów, a najczęściej łączy się go z Arsenalem. Metro sugeruje jednak, że być może Manchester United również zwróci się w stronę pomocnika.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie