Hakim Ziyech poinformował wczoraj w mediach społecznościowych, że od teraz będzie osobiście prowadził wszelkie rozmowy dotyczące jego przyszłości.

Skrzydłowy Chelsea od dłuższego czasu łączony jest z przenosinami do zespołu Milanu. Mimo wszystko w rozmowach między obiema stronami nie zrobiono żadnych postępów. Taki stan rzeczy doprowadził do tego, że 29-latek postanowił… zakończyć współpracę z agencją menedżerską. Od teraz losy zawodnika mają leżeć w rękach samego zainteresowanego.

Doszedłem do momentu w życiu, w którym czuję, że muszę przejąć nad nim kontrolę. Chcę, aby od teraz negocjacje i decyzje co do mojej przyszłości zostały podjęte przeze mnie – napisał w swoim oświadczeniu Ziyech.

Marokańczyk zapewne liczy na przyspieszenie negocjacji z Milanem. Podobnie postąpił niedawno Romelu Lukaku, który po przejęciu pełnej odpowiedzialności za swoją przyszłość, przeniósł się z powrotem do Interu.

Mój zespół i ja wraz z przedstawicielami prawnymi będziemy zajmować się sprawą biznesową. Jestem niezmiernie wdzięczny za nieustające wsparcie – dodał.

Hakim Zyiech trafił do Chelsea w 2020 roku za 40 milionów euro z Ajaxu. Minione rozgrywki zakończył on z 44 spotkaniami na koncie, w których strzelił osiem goli i dorzucił sześć asyst.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie