100 milionów funtów, 15 zawodników, 38 kolejek. Długa przygoda, ale pełna emocji. Fantasy Premier League to idealny dodatek do weekendowego oglądania meczów. Możecie rywalizować ze znajomymi, ale i z ludźmi z całej Polski i świata w innych miniligach. Jesteście gotowi wybrać jedenastkę marzeń?

Wczoraj ruszyła kolejna już edycja Fantasy Premier League. Choć do startu ligi jeszcze trochę czasu, już teraz możecie przymierzać wszelakie nazwiska do swojej drużyny. Są największe gwiazdy ligi, są zawodnicy nieco bardziej niszowi, ale możecie na nich sporo zyskać, jeśli macie oko prawdziwego skauta. Ale zacznijmy od początku.

Ten tekst jest kolejną częścią naszego przedsezonowego cyklu tekstów o FPL!

Czym jest Fantasy Premier League?

Wchodzimy na stronę FPL-a. Rejestrujemy się, zakładamy klub i ruszamy. Otrzymujemy na start 100 milionów. Do uzupełnienia 15 miejsc. Dwóch bramkarzy, po pięciu obrońców i pomocników i trzech napastników. Ceny wahają się od 4 milionów po 13. Zatem potrzebny jest odpowiedni balans. Nie zmieścimy każdej gwiazdy ligi.

Tak jak już wspomniałem, liga jeszcze nie rusza, więc ta wyselekcjonowana obecnie piętnastka wybrańców nie jest ostateczna. Do czasu deadline’u, czyli ostatecznego terminu na robienie transferów przed kolejką (zawsze 90 minut przed pierwszym meczem, deadline pierwszej kolejki – 5 sierpnia 2022, 19:30), możemy robić tyle zmian, ile chcemy. Po pierwszej kolejce mamy już tylko jeden transfer na kolejkę. Następne zmiany będą kosztować nas już 4 punkty minusowe odejmowane na starcie następnej kolejki. Ale jest opcja na większą ilość transferów – jeśli zachowacie FT (Free Transfer) to na następne GW (Gameweek) macie już takowe dwa. Niemniej, mogą skumulować się tylko do dwóch. Następne zachowane przepadają.

Po wybraniu składu przechodzimy z zakładki Transfers na Pick Team. Tam wybieramy wyjściową jedenastkę, przesuwając nazwiskami z ławki rezerwowej. Ławka nie punktuje z wyjątkiem dwóch sytuacji. Bench boost, ale o tym później, i w wypadku, gdy któryś z zawodników nie zagra w danej kolejce. Wtedy wchodzi za niego pierwszy dostępny rezerwowy. Dostępny, bo musi spełniać wymogi podstawowej jedenastki, czyli minimum jeden bramkarz, trzech obrońców, dwóch pomocników i jeden napastnik. Jak tak się zdarzy, że nie zagra Wam żaden napastnik niestety, nie ma opcji grania 1-5-5-0.

Na koniec kapitan (C) i wicekapitan (VC). Kapitan punktuje razy dwa. Wicekapitan przejmuje opaskę w razie braku występu naszego pierwszego wyboru. Dlatego warto dać tutaj kogoś, kto ma największe szanse na punkty w danej kolejce. Choćby takiego Salaha przeciwko zespołowi z dołu tabeli.

Za co są punkty w Fantasy Premier League?

Nasz wynik końcowych we wszelakich rankingach to zsumowany wynik punktowy naszych zawodników. Za co są te „oczka”?

  • Za grę – pojawienie się na murawie daje jeden punkt. Jak zawodnik zagra 60 minut (od pierwszej minuty lub po bardzo szybkim wejściu z ławki) otrzymuje drugie „oczko”.
  • Za gole – każda formacja punktuje inaczej. Im bliżej bramki grasz, tym łatwiej ci strzelić, więc tym mniej oczek. Napastnicy zyskują 4 punkty za bramkę, pomocnicy 5, obrońcy i bramkarze 6.
  • Za asysty – tutaj każdy punktuje tak samo – 3 punkty. Jednak tutaj jest to bardziej rozszerzone. Liczą się oczywiście ostatnie podania przed golem, ale i wywalczone stałe fragmenty gry (jeśli karny lub wolny zakończy się golem) czy dobitki (jeśli strzał piłkarza A odbije się od słupka, poprzeczki czy bramkarza i piłkarz B dobije – piłkarz A powinien dostać asystę).
  • Za czyste konta – tutaj punktują tylko bramkarze, obrońcy i pomocnicy. Za 60 minut z czystym kontem dwie pierwsze klasy dostają 4 punkty, a ostatnia tylko jeden.
  • Za interwencje – tutaj tylko bramkarze – za trzy obrony jeden punkty. Dlatego golkiperzy zespołów dołu tabeli mogą robić równie dobre wyniki co bramkarze z czołówki, bo po prostu braki w czystych kontach nadrabiają interwencjami. Warto dodać też, że za obronę rzutu karnego bramkarz dostaje aż 5 punktów!
  • Za Bonus Points System – w FPL-u obowiązuje system BPS, który ceni dobrze grających piłkarzy. Każdy zawodnik w meczu ma podliczane dobre zagrania i błędy. Za gole, asysty, interwencje, czyste konta, ale i odbiory, dryblingi czy kluczowe podania zyskują odpowiednią ilość punktów. Ale i tracą za straty piłki, zmarnowane sytuacje, nie wspominając o kartkach czy samobójach. Na koniec te liczby są podliczane i najlepsi dostają od trzech do jednego dodatkowego punktu. BPS to jedna z najbardziej nielubianych rzeczy przez graczy. Nikt nie jest szczęśliwy, kiedy nasz kapitan pomimo gola nie dostaje 3 punktów bonusa, ponieważ zmarnował kilka sytuacji.

Za co są punkty minusowe w Fantasy Premier League?

Niestety nie ma tak pięknie, że każdy tylko punktuje. Są też punkty minusowe, ale możliwości, aby je zdobyć, jest na szczęście, jest mało. Za co piłkarze tracą „oczka”?

  • Za tracone gole – obrońcy i bramkarze dostają -1 za każde dwa stracone gole.
  • Za kartki – każdy piłkarz za każdą żółtą kartkę dostaje -1, a za czerwoną -3.
  • Za bramki samobójcze – każdy piłkarz -2 za swojaka.
  • Za przestrzelone karne – każdy piłkarz -2 za pudło z wapna.

Czym są chipy?

Fantasy Premier League to nie tylko 38. kolejek wybierania najlepszych piłkarzy i na koniec dawanie im opaski. W trakcie sezonu mamy kilka dodatków do wykorzystania. Są to chipy. Mamy takie cztery:

  • Wildcard – dzikie karty mamy dwie na sezon (pierwsza jest dostępna do deadline’u GW16, druga od GW17 do końca sezonu). WC daje nam możliwość resetu składu. Dostajemy do czasu deadline’u następnej kolejki nielimitowane, darmowe transfery. Tym samym warto jej użyć, kiedy widzimy, że nasz skład nie punktuje, a przyszłość także nie zapowiada się kolorowo. W tym sezonie jednak możemy liczyć na 3 dzikie karty, bo tak można nazwać reset spowodowany Mistrzostwami Świata w Katarze.

  • Free Hit – jeden na sezon – również nielimitowane, darmowe transfery, ale tylko na jedną kolejkę. Jak odpalicie FH przed GW10, to w GW10 będziecie mieć skład wybrany przed deadline’em, a w GW11 wraca stary. Warto odpalać w trakcie podwójnych lub pustych kolejek (ale o tym później).
  • Bench Boost – jeden na sezon – w następnej kolejce nasza ławka także punktuje. Nie gra jedenastu, a piętnastu.
  • Triple Captain – jeden na sezon – tak jak nazwa wskazuje, TC to potrójne, a nie podwójne punkty naszego kapitana.

Dobrze zagrany chip może uratować sezon. Choćby w zeszłym sezonie gracze, którzy postawili na Kevina de Bruyne i dali mu TC na mecz z Wolves zyskali ogromny skok w rankingach. Jednakże słabo zagrany chip może taki sezon utrudnić. Choćby nietrafione wybory na Free Hicie, kiedy bardziej szablonowi piłkarze zapunktowali.

Czym są podwójne i puste kolejki?

Jeśli śledzicie angielską piłkę, to wiecie, ile jest tutaj pucharów. I to jest jeden z głównych powodów istnienia podwójnych i pustych (blankowych) kolejek, jednego z ważniejszych elementów gry. Terminy ligi mogą pokryć się z datami pucharów. Wtedy przekładane są mecze, ale nie tylko w kalendarzu drużyn, bo też w Fantasy Premier League. Najlepiej pokazać to na przykładzie.

Wyobraźmy sobie, że Liverpool zaszedł daleko w tegorocznym Pucharze Anglii i awansował do półfinału. Hipotetycznie półfinały FA Cup są w weekend 8-9 kwietnia 2023. Wtedy Liverpool gra z Arsenalem (GW30). Zatem ten mecz przekładamy na późniejszy, pasujący termin, np. środek tygodnia po GW32. Tym samym Liverpool w GW30 nie zagra żadnego meczu w lidze (będzie blankował), a zawodnicy The Reds nie zapunktują. Możemy ich wówczas sprzedać, przezimować na ławce (jeśli mamy alternatywy), albo zagrać wspomniany Free Hit. Wywalimy blankującego Salaha, weźmiemy kogoś, kto gra, a w następnej kolejce Salah wraca. Z kolei w GW32 Liverpool zagra z Nottingham Forest i Arsenalem (będzie miał podwójną kolejkę). Punkty zliczą się z obu meczów. Dobry moment na zagranie potrójnego kapitana.

Pamiętajmy jednak, że zdarzają się pojedyncze blankowe i podwójne kolejki, ale jeśli tak się puchary ułożą, że do kolejnych rund będą awansować głównie przedstawiciele Premier League, to w którejś blankowej kolejce może grać naprawdę niewiele zespołów. Choćby w zeszłym sezonie zdarzyło się, że przez ćwierćfinały Pucharu Anglii na 10 meczów w jeden weekend zagrano raptem 4. Niektórzy skończyli wtedy z ledwie kilkoma grającymi piłkarzami, więc tutaj FH jeszcze bardziej się przydał.

Podwójne i puste kolejki to nie tylko pucharowe zawirowania kalendarza. W sezonie 21/22 mieliśmy ich multum, ponieważ wiele meczów było przełożonych przez Covid-19. Są też wypadki losowe jak w zeszłym roku śnieg w Burnley czy dwa lata temu wtargnięcie kibiców United na Old Trafford. W obu przypadkach niemożliwe było rozegranie spotkania i mecze przełożono. Niestety, już w trakcie kolejki, przez co nie mogliśmy się przygotować. Ale zazwyczaj puste i podwójne kolejki są ogłaszane z wyprzedzeniem. Są też tacy ludzie jak Ben Crellin, którzy ogarniają temat kalendarza tak dobrze, że potrafią przewidzieć wszelkie scenariusze, zanim FPL ogłosi cokolwiek. Warto śledzić!

Czym są miniligi?

Wiadomo, celem jest być jak najwyżej w ogólnym rankingu graczy, ale o to może być ciężko. Z roku na rok graczy jest coraz więcej. W tym sezonie liczba może dobić do 10 milionów. Dlatego warto dołączyć do kilku mniejszych lig, w których mamy większe szanse na jakieś nagrody. Jedną z takich jest nasza liga Angielskiego Espresso! Jest jedną z największych w Polsce i jedną z największą pulą nagród. Możecie tradycyjnie spodziewać się koszulek Waszych ulubionych klubów piłkarskich dla najlepszych, ale więcej o tym trochę później. Śledźcie nasze social media!

Jak wygrać Fantasy Premier League?

Niestety odpowiedzi na to pytanie nie zna nikt. Ale jak co sezon postaramy się Wam pomóc w zdobyciu jak najwyższej pozycji! Zapraszamy na nasz YouTube oraz zakładkę Fantasy, gdzie pojawiać się będą regularnie filmy i teksty o FPL-u. Kogo warto dać do składu, komu warto powierzyć opaskę kapitana, kto ma pewny skład, a kto jest zagrożony rotacją oraz wszelkie aktualne problemy, typu kim zastąpić popularną opcję, kiedy ta złapała akurat kontuzję. Kontent przez cały sezon!

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie