Wciąż nie jest jasna przyszłość Jesse’ego Lingarda, który może okazać się łakomym kąskiem na rynku transferowym. 30 czerwca kończy się kontakt Anglika z Manchesterem United i będzie mógł podpisać umowę z nowym klubem. Faworytem do pozyskania zawodnika wydaje się West Ham United.

Wychowanek Czerwonych Diabłów rozstał się z klubem i poszuka nowych wyzwań. Miniony sezon należy uznać za stracony, po tym jak przed rokiem zaliczył genialne wypożyczenie właśnie do West Hamu. Lingard strzelił wtedy 9 bramek w 16 występach w Premier League.

Młoty już wtedy zamierzały ściągnąć Anglika, ale ten skorzystał z możliwości pozostania na Old Trafford, mając obiecaną większą rolę na boisku. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna. Jesse rozegrał zaledwie 367 minut w Premier League, strzelając dwie bramki.

Jak podaje Sky Sports, słabszy sezon Lingarda nie zniechęca Davida Moyesa. Szkoleniowiec WHU wie doskonale na co stać 29-latka i chciałby wzmocnić nim kadrę. Londyński zespół czeka w najbliższym sezonie gra na kilku frontach, bowiem oprócz krajowego podwórka zakwalifikowali się też do Ligi Konferencji.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie