Żeby połapać się sytuacji, w jakiej znalazł się Alphonse Areola trzeba się naprawdę mocno nagłówkować. Jeszcze niedawno wydawało się, że Francuz będzie nadal reprezentował barwy West Hamu. Ostatnimi czasy do gry włączyły się jeszcze jedna ekipa, która ma chrapkę na Areolę.

Alphonse Areola, choć jest wypożyczony do West Hamu, tak nadal jest własnością ekipy PSG. David Moyes bardzo naciska działaczy West Hamu, aby ci zrobili wszystko, żeby wykupić francuskiego golkipera. Niedawno pojawiły się plotki, jakoby usługami bramkarza zaczęła się także interesować ekipa Newcastle United.

Mimo wszystko to Młoty mają pierwszeństwo w sprawie Areoli. W umowie bramkarza został zawarty zapis o pierwokupie ze strony West Hamu. Ten ma wynosić blisko 10 milionów euro. Całkiem niedawno sprawę skomplikowało Newcastle, które bardzo chętnie sprowadziłoby golkipera na St James’ Park.

Viaplay
Viaplay

Angielska prasa podaje, że WHU nie jest do końca przekonane, żeby zatrzymać Areolę na London Stadium. Pod koniec poprzedniego miesiąca wydawało się to niemal pewne, teraz… pojawiło się sporo znaków zapytania.

Opcja pierwokupu obowiązuje do końca bieżącego miesiąca zatem to ostatni moment na podjęcie decyzji. W innym przypadku to Newcastle bardzo chętnie sięgnie po Areolę.

Pewne jest jedno. PSG puści Areolę, jednak nie chcą wysyłać go po raz kolejny na wypożyczenie. Tego lata zamierzają definitywnie rozstać się ze swoim wychowankiem.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie