Steven Gerrard zapowiada wielki bój w niedzielne popołudnie. Starcie z Manchesterem City nie jest ważne tylko dla Aston Villi.

Aston Villa ma matematyczne szanse na zajęcie miejsca w pierwszej dziesiątce. Jednak, żeby to miało miejsce musiałoby się wydarzyć bardzo wiele na boiskach Premier League. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na coś kompletnie innego. To oni mogą zadecydować o losach tytułu mistrza Anglii.

Steven Gerrard i spółka mogą zrobić przysługę Liverpoolowi. Jeśli pokonają, bądź zremisują z Manchesterm City, a The Reds wygrają swój mecz, to drużyna Jurgena Kloppa zdobędzie tytuł.

Ostatni mecz z Burnley nie napawa jednak optymizmem kibiców Liverpoolu. Drużyna Gerrarda zremisowała z ekipą Mike’a Jacksona i mimo przewagi nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść. Najbardziej optymistyczni kibice mówią, że wszystko, co najlepsze Aston Villa zachowała na niedziele.

Steven Gerrard tak mówi o nadchodzącym meczu:

Mamy mało czasu na przygotowanie się do meczu z Manchesterem City.

Postaramy się jednak jak najwięcej im utrudnić, będziemy walczyć o wszystko, co się da.

Postaramy się dać z siebie wszystko i sprawić, by nasi kibice byli dumni w ostatnim dniu sezonu.

Szykuje się nam naprawdę emocjonująca ostatnia kolejka Premier League. Steven Gerrard mówi, że będzie chciał, by kibice Villi czuli się dumni po ostatniej kolejce, jednak wszyscy doskonale znają jego powiązania z Liverpoolem. Domyślamy się, że chciałby także ucieszyć kibiców The Reds.

Zapraszamy na naszego YouTube – subskrybuj kanał, by być na bieżąco.

Kanał Angielskie Espresso na Youtubie