Poranny Przegląd Prasy (17.10.2017)

Wczoraj mieliśmy całkiem ciekawy mecz w Leicester. Dzisiaj rusza Champions League i znowu raczej nudzić się nie będziemy. W ogóle ten tydzień zaczyna się piłkarsko i będzie to trwało do niedzieli włącznie.

Zastanawiacie się dlaczego Foster nie stanął wczoraj w bramce West Bromu? Otóż bramkarz Pulisa grał z synem w ogrodzie i niefortunnie upadł wykręcając sobie lekko kolano. W marcu 2015 miał poważną kontuzję kolana, która wyeliminowała go z gry na 10 miesięcy, więc Tony Pulis nie chciał ryzykować – „Nie było najmniejszych szans, żeby zagrał. Takie ryzyko nie wchodziło w grę. To nic poważnego, ale decyzja zapadła szybko. Mamy dwóch doświadczonych bramkarzy i to jest trochę mało”. Walijczyk miał na myśli chwilę strachu po starciu Boaza Myhilla z Vardym.

Mecze Liverpoolu z United to zawsze spotkania “na noże”. Nikt nie odpuszcza. Czasami emocje lekko wymykają się spod kontroli, ale zawodnicy z reguły mają świadomość tego, że taka jest specyfika nie tylko tego meczu, ale i ligi. Dejan Lovren po spotkaniu z zespołem Mourinho oskarżył Lukaku, że ten kopnął go w twarz – “Moje spojrzenie jest takie, że zrobił to celowo. Był już nade mną i mógł w każdej chwili zabrać nogi. Mógł też po tym wszystkim przeprosić, ale był wściekły, bo gra nie szła po jego myśli”. Jurgen Klopp powiedział po meczu, że to powinna być czerwona kartka. Komisja FA nie wszczęła jednak postępowania dyscyplinarnego, co oznacza, że Lukaku może spać spokojnie.

Trzyosobowy panel do ocen sytuacji boiskowych uznał, że Richarlison nie wymusił karnego w sobotnim meczu przeciwko Arsenalowi. Sędzia podjął prawidłową decyzję. Innego zdania jest Arsene Wenger, który nazwał podyktowanie karnego “skandalem”.

Teraz trochę wieści z City. Pamiętacie ostatnie minuty okienka transferowego? Sanchez za Sterlinga plus kasa – takiej oferty oczekiwał Wenger. Guardiola nie chciał jednak o tym słyszeć. Sam Raheem mówi – “Nigdzie się nie wybieram. Mam jeszcze kontrakt, który obowiązuje przez kolejne dwa lata i chciałbym tu zostać dłużej”. Facet zrobił spory postęp i jest ważnym ogniwem w maszynie Guardioli. Dzisiaj do składu wraca (najprawdopodobniej) Aguero. Pojawia się nawet informacja, że wybiegnie w podstawowym składzie.

Jadon Sancho opuścił mistrzostwa świata U17. Reprezentant Anglii nie doznał jednak kontuzji, a Borussia Dortmund wezwała gracza z powrotem do siebie. Według trenera młodzieżówki musi to oznaczać, że zagra w pierwszym składzie meczu Bundesligi.

Dzisiaj Spurs grają prestiżowy mecz na Santiago Bernabeu. Poche powiedział wczoraj, że chce pokazać, że jego drużyna należy do czołówki i może rywalizować z każdym. Zidane powiedział w wywiadzie, że Harry Kane to jeden z najlepszych napastników na świecie i jest graczem kompletnym. Prasa takie rzeczy kupuje jako “Zidane chce kupić Anglika”. Dzisiaj w składzie, a raczej na ławce, zobaczymy w końcu Rose`a. Obrońca chce zacząć pisać nowy rozdział.

Przechodzimy do przeglądu dzisiejsze prasy, a tam:

Real Madryt planuje wydać na Kane`a 150 mln funtów. (Daily Mirror)
Tottenham chce 200 baniek za swojego napastnika. (Telegraph)

Mesut Ozil raczej na The Emirates nie zostanie. Według Daily Mirror Arsenal rozgląda się za potencjalnym kupcem i trochę na własną rękę szuka mu klubu.

Jose Mourinho jest szczęśliwy na Old Trafford, ale będzie jeszcze bardziej, jeżeli w nowym kontrakcie będzie spora podwyżka. (Guardian)

Jeżeli jesteśmy przy kontraktach dla menedżerów. Według London Evening Standard, Poche jest tak szczęśliwy w Tottenhamie, że gdyby zaproponowano mu 15-letni kontrakt to by go podpisał bez wahania.

Victor Moses doznał kontuzji i nie zagra przez cztery tygodnie. (TalkSport)

Louis van Gaal powiedział w wywiadzie dla ESPN, że Jose to sympatyczny gość, ale nie zgadza się z decyzją o swoim przedwczesnym zwolnieniu.

By | 2017-10-17T09:25:53+00:00 Październik 17th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Redakcyjny ekspert od FPL, a także fan Chelsea jak i całej Premier League. W wolnych chwilach wkładam kostium Kurta Zoumy i wycinam lokalnych snajperów na orliku.

Zostaw komentarz