Jak spisali się Polacy na angielskich boiskach?

Za nami pierwsza kolejka Premier League i druga kolejka Championship, a w nich kilka występów naszych rodaków. Jak poradzili sobie Polacy na boiskach dwóch najlepszych lig w Anglii? Co tydzień będziecie mogli przeczytać na naszej stronie tego typu raport.

Łukasz Fabiański (7)

Bramkarz Swansea świetnie wszedł w nowy sezon. Udało mu się zachować czyste konto w zremisowanym 0:0 spotkaniu przeciwko Southampton. Niech jednak wynik Was nie zmyli, bo był to mecz pełen podbramkowych sytuacji i strzałów w jej kierunku. Polak przez cały mecz zaliczał udane interwencje, a na szczególną pochwałę zasłużyła obrona dwóch setek Tadicia. Dyspozycja Fabiańskiego jest dobrym znakiem na najbliższy sezon nie tylko dla samego Polaka, ale i dla jego drużyny, ponieważ jest on jednym z kluczowych punktów ”Łabędzi”.

Kamil Grosicki (6)

Grosik w końcu doczekał się pierwszej bramki na angielskiej ziemi. Szkoda, że nie udało się zrobić tego w Premier League, ale jego szanse na powrót z zaplecza na główną wystawę wcale nie jest jeszcze przekreślony. Wracając jednak do spotkania, Hull gładko poradziło sobie z Burton Albion i rozgromiło przeciwników aż 4:1, a Grosik opuścił boisko w 74 minucie. Reprezentant Polski, zanim strzelił swoją pierwszą bramkę, popisał się też świetnym sprintem po którym nie trafił do pustej bramki. Ogólna postawa Grosika była stabilna i zdecydowanie bardziej na plus niż na minus.

Paweł Wszołek (8)

Zremisowane przez QPR spotkanie z Sheffield Wednesday zakończyło się wynikiem 1:1. Jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników był ustawiony na prawym wahadle Wszołek. Polak zbiera pochwały za ciężką pracę i zaangażowanie na skrzydle. Świetnie oceniana jest jego praca zarówno w ataku, jak i w defensywie. Pomimo braku zwycięstwa, nasz rodak może być z siebie w pełni zadowolony. Po meczu Wszołek wypowiedział się na temat atmosfery w klubie. Powiedział jak ważne jest w szatni zaufanie oraz oraz praca każdego z zawodników na wspólny sukces drużyny.

Bartosz Białkowski (5)

Otwieramy i zamykamy zestawienie bramkarzem. Stojący między słupkami Ipswich Polak zaliczył udane spotkanie, choć bez czystego konta. Patrząc jednak na fatalną postawę jego kolegów z obrony można być śmiało zadowolonym, że nie wpadło więcej bramek i skończyło się na jednej. Kilka bardzo dobrych interwencji złożyło się na niezłą ocenę Białkowskiego. Z pewnością miał bardzo duży wpływ na zwycięstwo, a koledzy z obrony powinni postawić mu chociaż browara.

Na ławkach rezerwowych swoich drużyn cały mecz spędzili Jan Bednarek, Artur Boruc, Tomasz Kuszczak oraz Ariel Borysiuk. Poza składem znaleźli się Michał Żyro i Mateusz Klich. Pomimo braku Klicha nawet na ławce rezerwowych, Leeds liczy na przyciągnięcie do swojego klubu kibiców z Polski. Mecz Leeds United z Preston North End był możliwy do obejrzenia za 5 funtów w klubowej telewizji, a reklama tej usługi była skierowana także do Polaków. Chyba nikogo nie dziwi to, kto promuje ową usługę.

By | 2017-08-14T16:13:26+00:00 Sierpień 14th, 2017|Bez kategorii|0 komentarzy

About the Author:

Fan Manchesteru United, sportowych biografii i starych, dobrych, polskich komedii.

Zostaw komentarz