Zbiór wiedzy przed GW1

Już dzisiaj startuje najlepsza liga na świecie, a co za tym idzie na serio zaczyna się nasza kolejna przygoda z Fantasy Premier League. Mimo tego, że do deadline’u pozostały nieco ponad trzy godziny, to zapewne stoi przed wami jeszcze kilka dylematów. Także, siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy z FPL!

Zacznijmy może od nieobecnych. Inaugurację na pewno opuszczą Sanchez i Coutinho. Nie zagra też Pedro, który nabawił się urazy kostki. Oznacza to, że niemal w stu procentach, spotkanie z Burnley, od pierwszej minuty rozpoczną Batshuayi (8.5) i Willian (7.0). Oboje świetnie spisywali się w okresie przygotowawczym, którego notabene Chelsea nie może zaliczyć do udanych. Na szczęście, sezon rozpoczynają oni z Burnley, które nie powinno stawiać zbyt dużego oporu.

Pierwszą kolejkę z powodu kontuzji opuszczą też podstawowi boczni obrońcy Spurs – Rose i Trippier. Na lewej stronie na pewno zagra Davies (5.5), problem pojawia się natomiast z prawą flanką. Naturalnym zmiennikiem wydaje się Kyle Walker-Peters (4.5), który zmienił Trippiera, gdy ten doznał urazu. Nie wiadomo jednak, czy Pochettino postawi na młodego defensora, czy przesunie Diera na prawą stronę. Dla szukających okazji i zarazem lubiących ryzyko, polecam młodego prawego defensora Tottenhamu.

Dalej kontuzjowany jest Llorente, który wróci najwcześniej na GW3. Oznacza to, że szansę na pokazanie swoich umiejętności dostanie Abraham (5.5). Z zespołem Watford nie trenuje Deeney, więc w barwach Szerszeni zadebiutuje pewnie Andre Gray (6.5). Z bardzo dobrej strony w sparingach pokazał się Salah (9.0), który w wywiadach jest wychwalany pod niebiosa przez Kloppa . Trzeba chyba zastanowić się nad miejscem w składzie dla Egipcjanina, szczególnie wobec kontuzji Coutinho. Na skutek urazu Clyne’a, w pierwszych minimum dwóch kolejkach, na prawej obronie Liverpoolu, zagra Trent Alexander-Arnold (4.5).

Prawdziwy kłopot bogactwa ma w ataku Eddie Howe. W sezonie przygotowawczym świetnie spisał się Afobe (6.0), a do Kinga (7.5) dołączył przecież Jermian Defoe (8.0). Trener Wisienek ma w czym wybierać.  City przez większość presaisonu grała systemem 3-5-2. Co za tym idzie, jest mało miejsca dla ofensywnych graczy i będzie spora rotacja. Najpewniejszy wydaje się Kevin De Bruyne (10.0). Trojkę obrońców tworzyli Otamendi (5.5), Stones (5.5) i Kompany (6.0). Lubiącego grę defensywną trenera i dobry kalendarz ma Southampton, a inaugurację opuści Virgil Van Dijk. Fajnymi opcjami wydają się kosztujący 5 milionów: Cedric, Stephens i Yoshida.

Oczywistym kapitanem na GW1 wydaje się Lukaku. Belg w 12 meczach z West Hamem strzelił 9 bramek. Alternatywy? Benteke, Alli, KDB, Salah i Batshuayi.

Wielkich oczekiwań przed GW1 nie mam, choć zapewne zrobię jeszcze 50 zmian w składzie, tworząc „idealny skład”, robiąc sobie ochotę na 70-80 punktów. Co ma być to będzie, ważne, że w końcu startujemy!

By | 2017-08-11T16:42:45+00:00 Sierpień 11th, 2017|Bez kategorii, FANTASY, Slider|0 komentarzy

About the Author:

Redakcyjny ekspert od FPL, a także fan Chelsea jak i całej Premier League. W wolnych chwilach wkładam kostium Kurta Zoumy i wycinam lokalnych snajperów na orliku.

Zostaw komentarz